Teoria muzyki i wiosna na sportowo [CafePaulo #9]

By | 11:19 Zostaw komentarz
Teoria muzyki i wiosna na sportowo



Teoria muzyki i wiosna na sportowo


Numer 9 to magiczna liczba. Owiana chociażby w filozofii tantry jako magiczna. Czym jest tantra pisze tutaj: Jak mądrzej wykorzystać swoją największą energię życiową? a tym czasem zapraszam na kolejny odcinek CafePaulo w którym powiem o mojej fascynaci teorią muzyki i zrobimy przegląd nowych artykułów o tematyce sportowej na moim blogu.

Czasami mam takie myśli, że chciałbym pisać na łamach tego bloga o polityce i o różnych problemach tego świata. Niestety, są ludzie którzy by się śmiertelnie obrazili za wygłaszane przeze mnie poglądy, a nie o to chodzi przecież. Nad jedną sprawą zdecydowałem się pochylić i powstał powszedni 8 numer CafePaulo o dniu mężczyzn z uwagi na dziwne informacje docierające do mnie i o iluzje w jakiej wielu facetów żyje godząc się na różne aspekty społecznej egzystencji. Zaskoczyła mnie duża ilość pozytywnych reakcji na ten artykuł, a bałem się, że wbijam kija w mrowisko.
No nic, ja się nie zagalopowuje z tym tematem bo nie o to chodzi. Natomiast jest pewna piękna wartość na tym świecie nazywana sztuką. Sztuką też jest muzyka. Muzyka jest uniwersalna. Muzyka powinna być ponad podziałami. Sztuka ma być ponad to wszystko.

Teoria muzyki


Muzyka jest sztuką którą ja zajmuje się już od prawie kurde 11 lat aż. Szybko zleciało i mimo poczucia, że szybko minęło to dużo się wydarzyło. Moment w którym dostałem gitarę do ręki był przełomem w moim życiu z którego nie zdawałem sobie wtedy sprawy. Nawet pokusiłem się o opisanie tego wszystkiego i opatrzyłem dużą ilością zdjęć. Ten artykuł gdyby ktoś chciał zobaczyć to znajdzie tutaj: Moja przygoda z muzyką Czyli trochę historii żadnym wielkim muzykiem nigdy nie byłem, chociaż nieśmiało napiszę, że od jakiegoś czasu intensywnie pracuje nad tym by znowu grać dla szerszej publiki. Stałem się starszy i mądrzejszy przez co też bardziej wymagający dla siebie muzycznie. Zacząłem dostrzegać wiele aspektów mojego muzykowania które muszę dramatycznie poprawić. Zacząłem doceniać moc muzyki granej równio i z możliwie największą starannością, a nie jak to dotychczas zawsze myślałem, że emocje i sztuka nadrobią braki w muzyce. Niestety, ale dobra muzyka musi być zagrana precyzyjnie. Granie muzyki a jakoś to będzie jest w moim aktualnym odczuciu pewnego rodzaju brakiem szacunku dla kultury.

Oczywiście, teoria i precyzja nie wykluczają spontaniczności i emocji w muzyce. Teoria wznosi to na wyższy poziom. Ucząc się muzyki zaczynam rozumieć dlaczego coś pasuje, a dlaczego coś nie pasuje. Dzięki temu zaczynam widzieć możliwe inne opcje pasujących dźwięków co dramatycznie poszerza mój warsztat muzycznych kolorów do malowania dźwięków.

Nauka muzyki pokazała mi coś jeszcze.Ludzki umysł jest zbudowany w określony sposób, dlatego określone schematy będą brzmiały dla ludzi dobrze po prostu. Nie ma sensu wymyślać z dziwnymi tonacjami i zaawansowanymi progresjami bo nie przeskoczy się pewnych właściwości w ludzkim umyśle. Określone tonacje powodują w człowieku konkretne stany i tak już będzie. To oznacza też, że muzyka jest skończona i wszystko zostało już zagrane.

Z pozoru tak mogło by się wydawać, ale muzyka to o dziwo nie są same dźwięki. Muzyka to ludzie którzy ją grają. To jaką ostatecznie muzyka będzie miała energię, zależy od tego kto ją gra i czym emanuje. Zwróćcie uwagę, że artyści na topie są dziwni. Są wyróżniającymi się osobowościami i nie wynika to z ich sławy, a po prostu z tego jacy są. Artyści, wariaci, ludzie poje****.

Zauważam, pewną smutną tendencję. Czy Rock faktycznie umarł? Teraz w znanych stacjach muzycznych od dawna leci tylko muzyka pop, a tegoroczny Open'er 2019 to praktycznie sam hip hop. Zaczynam się niepokoić i smucić. Natomiast pewien mężczyzna niedawno mi coś uświadomił. Trzeba się zastanowić, czy się lubi swoich fanów, słuchaczy, czytelników. Jeśli tak to nie będzie stanowić problemu, że jest ich dużo mniej niż wiodących wykonawców (analogicznie blogerów twórców internetowych) bo się ich po prostu lubi. Mniejsze grono ludzi zaangażowanych również jest dobre i trzeba to doceniać. A nawet z mniejszym gronem można robić to co się lubi zawodowo bo wystarczy, robić to dobrze, a ludzie będą zaangażowani i skłonni zapłacić za muzykę symboliczną kwotę. Wcale nie trzeba rezygnować ze sztuki na rzecz pieniędzy czyli iść w granie chałtur, wesel i disco polo. Można tworzyć sztukę i żyć, chociaż jest to nieco trudniejsze i może się wiązać z mniejszymi zasobami.

Ale czy w życiu chodzi tylko o zasoby? Czy chcąc nazwać się człowiekiem można myśleć tylko o zasobach w kwestii tego co się robi? To już kolejna rozkmina, nie na teraz i coś czuje, że ja już dobrze opisałem na blogu. To ciężka rozkmina, bo gdy zaczynam się nią dzielić to automatycznie pojawiają się głupie komentarze, które odbierają mi ochotę na dzielenie się tą wiedza.

Za te zasoby mogłem sobie kupić na przykład książkę Teoria muzyki dla bystrzaków

teoria muzyki dla bystrzaków

Bo nie wiem czy wiecie, ale prędzej znałem tylko absolutne podstawy teorii. Wiadomo jako basista rockowy doskonale wiedziałem co to Pryma i nawet uwaga Oktawa.

Jak zaczynałem, to nawet słuchu muzycznego nie miałem. Dopiero po jakiś 1,5 roku zaczynałem rozróżniać czy coś jest wyżej czy niżej ze słuchu. Taka ciekawostka o której planuje niebawem więcej rozpisać, bo na pewno jest dużo ludzi, którzy nie mają słuchu muzycznego, a chcieli by pograć. Niekoniecznie tak długo męcząc się.

Wiosna na sportowo z Pawłem 


Muzyka taka dawna zajawka. Wiosna mi też pachnie deskorolką a która tęsknie. Ale nawet drobny uraz palca może wykluczyć mnie z grania. Sentymentalnie o deskorolce pisałem tutaj: Jak zacząć jeździć na deskorolce? Na szczęście jest kolarstwo i Street Workout : )

Na moim blogu brakowało takiego podstawowego artykułu jak: Ile serii tygodniowo na daną partie? Podstawy treningu siłowego i jak widać to zostało naprawione.

Sam natomiast aktualnie kombinuję z  Pomysł na lekki inteligentny trening w domu tylko z masą własnego ciała ale tak to wyszło, że w tym tygodniu wpadł trening przysiadów ze sztangą.Mały zakres powtózeń, duży ciężar i nieco więcej niż rozsądek podpowiada serii. Dawno tego nie robiłem i zakwasy po 3 dniach dalej są odczuwalne. Prawda jest taka, że najlepiej działa trening wykonany starannie, ciężko i mądrze. Do tego dużo jedzenia i dzieją się cuda. To takie proste : ) Niby. Zdradzę wam, że przygotowuję artykuł który będzie takim kompendium wiedzy o treningu po mojemu. Przewodnik po blogu, coś co da jasne i proste wskazówki. To już niebawem co nowicjusze zdążą nabudować coś do sezonu letniego.

Wpadł też artykuł Proste sposoby na domowy trening hantlami bo hantle mam i były pierwszym elementem jaki kupiłem gdy wiele lat temu zaczynałem. Niestety nie przeczytałem takiego artykułu jak ten i hantle poszły w kąt bym za kolejny rok odkrył moc pompek i podciągania. Ale teraz już wiem, jak to skutecznie łączyć. Nawet wczoraj eksperymentowałem z ciężkim hantlem i jego unoszeniem nad głowę jednorącz. Ale chyba mi to ćwiczenie nie podchodzi.

Astrofoto i OffTopic


Jeśli chodzi o astrofotografię, to niestety w tym odcinku nic o niej nie będzie bo najzwyczajniej w świecie nic nie robiłem takiego by móc to pokazać. A nie czekaj... Raz rozstawiłem sprzęt i idealnie w momencie gdy był już gotowy to przyszły chmury : )

Jeśli coś zdziałam to na pewno najpierw będzie to na moim Instagramie:


Tak jeszcze po za tematami. Jestem miłośnikiem picia piwa jak kolwiek to brzmi i pewnie w równoległej rzeczywistości jestem blogerem który pisze o piwach rzemieślniczych. Popisał bym sobie coś o kulturze picia alkoholu, jego wpływie na treningi i po prostu ogólnie, ale boję się spadku zasięgów i reakcji reklamodawców :< Jak ktoś z innej perspektywy na ten temat chce coś napisać, to polecam, sekcja komentarzy na dole tutaj, na Facebooku, albo po prostu priv : )

Chciałbym również podziękować ludziom reagującym na moje posty. Szanuję też tych co po prostu czytają, ale reakcje napędzają ruch. Ruch jest dla internetu życiem, krwią i podstawą. Nie ma nic ważniejszego dla blogu niż ruch. Ludzie są najważniejsi bo żaden twórca nie chce pisać sam dla siebie. Od tego są pamiętniki. Dziękuje, to dla mnie bardzo dużo i dlatego przesyłam garść dobrej energii!

Teoria muzyki i wiosna na sportowo 

Teoria muzyki i wiosna na sportowo

Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.
Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze:

Drogi Czytelniku, bardzo się ciesze, że zajrzałeś do sekcji komentarzy! Pisz co tylko masz ochotę.
Z małym ale - nie akceptuję w komentarzach chamstwa.
Można mnie hejtować śmiało bo to ważna część dyskusji w internetach, ale akceptuje tylko hejt ludzi którzy nie robią tego tylko po to by mi pocisnąć, a faktycznie mają coś ciekawego do powiedzenia. Chamstwo i nienawiść nie będą tolerowane :) Co innego czarny humor, ale to umiem rozróżniać : >
Nie wolno też umieszczać brzydkich linków czy perfidnych reklam bez mojej zgody.
Dobrego dnia!