Kim jest Sean Stephenson? Mega inspirująca historia!

By | 18:00 2 komentarze
Kim jest Sean Stephenson? Mega inspirująca historia!

Miał nie przeżyć 24 godzin po swoich narodzinach. Urodził się z wrodzoną samoistną łamliwością kości. Wyrósł tylko do 90cm, przez ponad 200 złamań jakie miał w życiu. Bieda co? Tak, to ten gość, ze zdjęcia powyżej jak nie trudno się domyśleć. Dodam, że gość trenuje kalistenicznie, ma piękną żonę i zarabia kosmiczne pieniądze :)

Kim jest Sean Stephenson?


Miał nie przeżyć pierwszych 24 godzin swojego życia. Taki był werdykt lekarzy. Przeżył. Narodził się z samoistną łamliwość kości. Wyobraź sobie, że gdy tylko kaszlniesz, to łamią się Twoje żebra. Zaciśniesz swoją malutką piąstkę i łamią się Tobie paluszki. Potworna choroba. Wyobraź sobie jaki to musi być straszny ból. Przez liczne złamania (ponad 200 jak podaje moje źródło), dorósł tylko do 90 cm i był skazany na wózek inwalidzki do końca życia.

Sean Stephenson jednak cechował się potężną wolą życia. Promieniował radością i pozytywnym nastawieniem, które dało się odczuć w jego obecności stojąc obok. On nie czekał na śmierć, on był głodny życia od wczesnego dzieciństwa. Chciał możliwie jak najlepiej wykorzystać to co było mu dane. Zaakceptował, że życie dostało mu dane w takiej a nie innej formie.

Miał wspaniały i potężny charakter. To przyciągało ludzi i kobiety. Przykład człowieka którego osobowość ma taką moc, że zmienia świat wokoło.
Kim jest Sean Stephenson? Mega inspirująca historia!
Sean Stephenson z żoną pozdrawia Mirków z Wykopu którzy mówią, że trzeba mieć conajmniej 180cm wzrostu i twarz chada.

Od siódmej klasy, zawsze otaczał się dziewczynami. Uwielbiał je, a one jego. Jako nastolatek skradł serce jednej z najpiękniejszych dziewczyn w szkole. O rok starszej piękności. Wszyscy mu zazdrościli jej i nie mogli zrozumieć jak to możliwe, że taki kaleka uwiódł taką laskę. Jednak pewien dzień zmienił wszystko. Owa dziewczyna zostawiła go, pisząc mu liścik, że dłużej nie może być z nim. Przez swoja przyjaciółkę dowiedział się o co chodzi. Wszyscy mówili jego dziewczynie, jak w ogóle ona może z nim być, że to nie ma sensu, a ona przecież może mieć każdego. Lubiła go bardzo bardzo, no ale cóż.

To wydarzenie dużo zmieniło, przez kolejne 14 lat nie miał dziewczyny i narzucił sobie w głowie przekonanie "Nie jestem wystarczająco dobry i nigdy nie będę". Popadł w złe myśli i jego życiem zawładnął smutek.

Kim jest Sean Stephenson? Mega inspirująca historia!Przeznaczenie jednak chciało, że pewnego dnia znalazł się na seminarium z Anthonym Robbinsem. Człowiek ten miał wtedy 21 lat i już kilka książek na koncie. Nie jest przypadkiem, że i ja go czytałem (polecam książkę "Obudź w sobie Olbrzyma" i nie chodzi tu przynajmniej o tego w spodniach).
Po tym wydarzeniu Sean Stephenson zaczął szukać wiedzy na temat swojej choroby. Zaczął interesować się odżywianiem i sportem. Stał się jedynym człowiekiem z tą chorobą, który pracuje nad swą muskulaturą : ) Po 2 miesiącach znowu pojawił się na seminarium z Anthonym i potrafił robić pompki, a na brzuchu miał kratę. Wszystko jest kurna możliwe!








Kolejnym ważnym wydarzeniem był udział na szkoleniu z Davidem DeAngelo, znanym trenerem relacji damsko męskich i uwodzenia. Kompletnie pozbył się po tym wydarzeniu wszelkich ograniczeń, niekorzystnych przekonań i zaczął umawiać się z kobietami. Podróżuje teraz po świecie i twierdzi że "Żyje teraz jak gwiazda rocka". Nagrał też fit film instruktażowy z miss świata fitness. Pracował z Billem Clintonem przez długi czas.

Aktualnie jest licencjonowanym trenerem NLP i uzyskał doktorat Azus Pacific University. Prowadzi również szkolenia dla mężczyzn z uwodzenia. Fenomenalne co? 
Kim jest Sean Stephenson? Mega inspirująca historia!


Kończył uniwersytet, który znajduje się na przeciwko szpitala, w którym się narodził.

Tutaj znajdziecie jego oficjalny profil na facebooku: https://www.facebook.com/theseanstephenson/ 

Co chce Ci przez to powiedzieć? Niech ta fenomenalna historia będzie świadectwem tego, że ograniczenia to sobie masz tylko w głowie. Nie daj sobie wmówić, że czegoś nie możesz. Że czegoś się nie da zrobić. Że coś jest nie możliwe. Cokolwiek by nas nie spotkało życiu to bądźmy pozytywnie nastawieni, bo jak widać można i Ci którzy mają dużo trudniej od nas musza nam to udowadniać. Usiądź, wypłacz się, ale wstawaj i wiedz że Ci się uda.

Swoją aurą, energią którą wysyłasz w świat, możesz wiele osiągnąć i przyciągnąć odpowiednich ludzi do siebie. Musisz tylko w to wierzyć i pracować nad sobą i swoim sukcesem. Wszystko kończy się i zaczyna w Twojej głowie. Ty sam wyznaczasz granice swoich możliwości i tego co jest możliwe i ma sens.

Ten tekst to też upomnienie do samego siebie bym pamiętał, że inni maja dużo gorzej, a dają radę. Że to tylko punkt widzenia.

Jak to Cię nie zainspiruje i nie uwierzysz w to że możesz, to przyjdzie bardzo brzydka baba jaga i Cię w nocy wydupcy ;/ Wszystko jest możliwe, np to że teraz Ja, fan rocka, ave behemoth, zagorzały krytyk muzyczny siedzę, pisze tego posta i słucham zespołu Mig :| Niech to zostanie w naszym gronie, a Ty kolego/koleżanko do roboty po swoje szczęście z uśmiechem na buzi koniecznie :)

Źródło wszystkich fotografii: https://www.facebook.com/theseanstephenson/
Artykuł powstał z pomocą książki,,ABC pewnosci siebie i atrakcyjnosci" Krzysztof Król, Jan Gajos

Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.

Zobacz jeszcze:
Jak być atrakcyjnym i pewnym siebie facetem? Sekretna wiedza!
W życiu nie ma porażek
Co o sobie myślisz? Proste rozwojowe ćwiczenie dla każdego


Nowszy post Starszy post Strona główna

2 komentarze:

  1. Lubię takie inspirujące historie, ktore pokazują, że wszystko jest możliwe, jeśli damy sobie szansę i będziemy działać. Ten człowiek jest fenomenalny i aż się dziwię, że nie ma komentarzy pod twoim wpisem. Czyżby ludzie się nim nie zachwycili? Przecież on pokazuje całym sobą jak żyć i się nie poddawać i jak wykreować to życie tak by było po naszej stronie;)Godne podziwu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne że czytają, to ma iść w świat i głosić dobrą nowinę : )

      Usuń