sobota, 28 lipca 2018

Ile i jak często trzeba ćwiczyć, żeby mieć zadowalające rezultaty?

W tym artykule chciałbym napisać ile i jak często trzeba ćwiczyć w ciągu tygodnia by mieć fajne rezultaty. Dawno mnie tutaj nie było, ale spokojnie blog istniał i istnieć będzie puki księżyc będzie krążył wokół ziemi : ) Nie przedłużając wstępu, zapraszam dalej.


Ile i jak często trzeba ćwiczyć, żeby mieć zadowalające rezultaty?


Wiele osób myśli, że trzeba ćwiczyć niemal 6 razy w tygodniu po ponad godzinę by to miało sens. Trenują tak kilka pierwszych tygodni (jak dobrze pójdzie ;) ) i dalej klapa.

Wspomnę jeszcze, że moje podejście jest odmienne od tego co słychać w innych częściach internetu i fit społeczności. Nie trenuje po to by móc strzelać fotki w lustrze, co chyba jest nieodłącznym elementem chodzenia na siłownie, czy uprawiania sportu pod sylwetkę.

Trenuje, bo moje ciało (uwaga będzie filozof) jest miejscem gdzie mieszka moja dusza. Chce jej/sobie zapewnić możliwie najlepsze warunki zgodne z tym co leży w mojej naturze. Zdrowe ciało to i zdrowy duch. A zdrowe ciało to nie zawsze wielka imponująca sylwetka, tylko coś innego. Zdrowego dla mnie, jeśli chodzi o mój przykład :) Oczywiście, każdy będzie coś innego uważał i każdy ma do tego do pewnego stopnia prawo.

Tak samo jak uważam, iż każdy człowiek na ziemi powinien zadbać o siebie za pomocą sportu. Trenowane mięśnie wydzielają związki chemiczne wspomagające prace mózgu. Trening siłowy jest jedyną dziedziną, która powoduje wolniejsze starzenie i odmładza. Po za tym oferuje szereg sposobów na taki trening. Mogą być dwa metry kwadratowe podłogi przy łóżku, jakiś drążek w drzwiach i to wszystko co potrzeba. Może to być też siłownia i różne wymyślne ćwiczenia z przyrządami.

Podzielę to na trzy grupy, sam sobie możesz wybrać co Cię w życiu interesuje.

Trening dla każdego. Każdego namawiam do tego by w tygodniu dwie godziny poświęcał na trening siłowy w dowolnej dla siebie formie i odpowiedniej intensywności. Niech to będą dwa treningi po godzinie. Np w poniedziałek i czwartek. Do tego trzeci trening. Trzeci trening to ma być coś uzupełniającego. Najlepsze przykłady jakie są to bieganie, rower i pływanie. Idź pobiegaj w weekend, ciut inaczej pracuje ciało przy takim wysiłku niż w trakcie treningu siłowego. Zabierz dziewczynę na rower w weekend, odwiedźcie fajne miejsca. idź na basen rano się orzeźwić czy potrenować np freediving przy okazji.
No ale nudno by było. Może idź pograj z kolegami jak za dawnych lat w piłkę nożną, albo idź po kozłuj piłkę na kosza.
Moja niedaleka okolica : )

Trening dla wymagających. Niech to będą dwa treningi siłowe (po około godzinie) i dwa wytrzymałościowe, np kolarstwo czy dwa razy w tygodniu na basen. Przykładanie się do tego już wzniesie Cię na wyższy poziom. Ale i tak będąc na pierwszym poziomie długi czas, będziesz o lata świetlne niż większość ludzi.

Trening mistrzów. Sport może być Twoim hobby przecież. Sześć treningów w tygodniu. 2 do 3 (albo jak wolisz to i więcej) treningów siłowych z odpowiednio zrobionym planem. Reszta to dowolna inna dyscyplina jak wyżej. Jeden dzień musi być odpoczynku, a czasami potrzeba będzie więcej.

Tak ja uważam w tym temacie i gorąco zachęcam każdego do pierwszego poziomu.

Niektórzy trenują dużo więcej, ale to już inna grupa ludzi fascynujących się jakąś dziedziną sportu, a o tym nie pisze w tym artykule.

A Ty jak często trenujesz?

Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.
Możesz również postawić mi kawę: Klik do podstrony
Dla Ciebie to tylko łapka w górę, a dla mnie to możliwość rozwoju i spełniania swoich celów.

Zobacz jeszcze:
4 powody dlaczego kalistenika jest lepsza niż ćwiczenie z ciężarami
Czy kilka nadprogramowych kilogramów to coś złego?
Kalistenika dla kobiety - Jak zacząć trenować?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz