wtorek, 31 lipca 2018

Dlaczego pije Yerba Mate?

Od kilku tygodni pijam Yerbe i z tej okazji chce wam napisać dlaczego to robię i jak się pije Yerbę. Będzie gorzko, cierpko, jednak na swój sposób bardzo wyjątkowo i zdrowo.


Dlaczego pije Yerba Mate?

To się wszystko zaczęło jakiś czas temu przy okazji jak znalazłem kanał na YouTube BNT. Gościu ze Śląska wspina się na kominy, uprawia urban exploring i nagrywa fajne blogi. Na każdym z blogów taką cechą charakterystyczną było dziwne naczynie z wystająca rurka, a w środku dziwne ziele. Popijał to i mówił "Jakie to jest dobrreeeee". Fajny rytuał i zainspirował/zaciekawił mnie bym o tym poczytał w sieci.

Ostrokrzew paragwajski, bo tym jest to ziele, jest takim zielskiem, które ma kofeinę i niezliczone inne składniki. Kawa też ma kofeinę, jednak wypłukuje magnez i mój układ nerwowy rozdrażnia. Natomiast gdy natrafiłem na listę korzyści wynikających z picia yerby to była tak długa, iż nie chciało mi się jej całej przeczytać.


To miedzy innymi pobudzenie przez kofeinę, ale takie które nie rozdrażnia, a daje dużo lepszego kopa niż energetyki i kawa, a przy tym mnie przynajmniej nie rozdrażnia. Spośród innych korzyści jakie można wymienić to bogactwo składników odżywczych, minerałów i witamin. Da Ci kopa i uzupełni magnez, w tym samym czasie jak kawa tak Ci go wypłucze, że po za dużej ilości kaw można mieć drgawki kończyn. Zresztą, dużo więcej o korzyściach można poczytać sobie tutaj i nie ma sensu bym powielał temat: https://www.czajnikowy.com.pl/100-wlasciwosci-yerba-mate-ostrokrzewu-paragwajskiego/

Lubię kawę, ale te mocniejsze powodowały moje rozdrażnienie nerwowe i ogólny brak skupienia.  Nie wspomnę o zaburzonej równowadze, w sensie mam na myśli to, że po kawie chciało mi się spać, a wieczorem problem z zasypianiem. Za bardzo byłem wyjeban*** i nie podobał mi się ten stan. Z yerba nie mam tego problemu. Jestem pobudzony bardzo mocno, ale przy tym przyjemnie. Nie mam problemu z zasypianiem i rozdrażnieniem.

Obecność wszystkich potrzebnych witamin i minerałów w jednej porcji też nie jest mi obojętna. Nie łykam już żadnych tabletek witamin i innych koncernowych gówien. żadnej chemii i wspierania farmaceutycznych molochów, dla których liczy się kasa, a nie misja pomagania ludziom.

Na zdrowie i odporność jest sport, medytacja, miłość, yerba i zimne prysznice :) Do tego dobre jedzenie w dobrym towarzystwie i można zdobywać świat, albo badać kosmos jak ja ostatnio.

Instagram: imnotokej

Jak zaparzać i pić Yerba Mate?


Dzięki Marcinowi z BNT już wiem, że ta rurka to Bombilla, a naczynie to Mateo. Yerba Mate można pić w zasadzie ze wszystkiego. Potrzebna Ci taka elegancka bombilla i naczynie. Np zwykła szklanka. Wkładasz bombille i wsypujesz yerbe. Na początek warto wybrać słabszą odmianę, bez dużej ilości kofeiny. Co by za bardzo nie wyjeba** :> Powinno się zasypać 3/4 naczynia, ale lepiej zacząć od 1/2 albo nieco mniej nawet. Smak jest dziwny bardzo dla kogoś kto tego nigdy nie pił może wykręcić mocno pysk :P Nie raz trzeba trochę przeboleć by się przyzwyczaić do tego, jednak w tym smaku da się zakochać.

Yerbe powinno się zalewać woda o temperaturze około 75*C w innym przypadku zabije się dobre właściwości tej rośliny. Spokojnie, nie trzeba kupować od razu albo w ogóle termometru. Ja mam na to dwa patenty. Biorę większy kubek i nalewam 75% objętości wrzątkiem i do reszty dolewam 25% zimnej wody mineralnej. Czekam dwie minuty i gotowe. Prosta matematyka. Dwie minuty żeby się zmieszało (oddało energie zimnej wodzie) i git. Druga metoda to taka, że wlewasz do czegoś wrzątek. Czekasz co najmniej 5 minut i wsadzasz małego palca. Jak parzy i nie da się wytrzymać to woda jest za gorąca. Nie wsadzaj tylko palca do białego wrzątku bo zrobisz ała ;)

Teraz do mateo wlewasz trochę wody i czekasz 3 minuty. Niech yerba mate nasączy się tym i dopiero później można nalać po sam rand mateo. Wedle tradycji najpierw pije św Tomasz, który rozpropagował ostrokrzew paragwajski w Europie : ) To ważne!

Proszę bardzo, można pić. Czasem warto wypluć pierwszy łyk, bo w rurce zbierze się pył ;)

Taką Yerbe można zalać kilka razy do puki nie straci smaku.


Chciałbym zrezygnować z picia kawy, ale jednego nie mogę sobie odmówić. Porannej słabej kawy z najprostszego ekspresu. W czasie tego porannego rytuału mam największa wenę zazwyczaj i najlepiej mi się uczy.

Yerbe i wszystkie potrzebne rzeczy możesz kupić tutaj: https://yerbanot.com/ Za tą reklamę nie dostałem żadnej kasy. Polecam z szczerego serca, a wydając tam kase, wspieramy Marcina Z BNT, który robi zajebiste rzeczy i nagrywa to pięknie.


Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.
Możesz również postawić mi kawę: Klik do podstrony
Dla Ciebie to tylko łapka w górę, a dla mnie to możliwość rozwoju i spełniania swoich celów.

Zobacz jeszcze:
Dlaczego zwykłe płatki śniadaniowe są super i o tym, że gluten jest spoko
Odchudzanie to nie fizyka kwantowa - Mój sposób na pozbycie się nadwagi
Czy kilka nadprogramowych kilogramów to coś złego?


1 komentarz:

  1. Ja również jestem osobą aktywną fizycznie i popijam Yerbę. Działa na mnie jak przedtreningówka i zabija uczucie głodu, dodtkowo właściwości Yerba Mate pomagają w odchudzaniu.

    OdpowiedzUsuń