niedziela, 22 kwietnia 2018

Po co śnić świadomie?

Rozwinę tutaj powszedni artykuł, w którym wyznawałem szokująca prawdę, o moim ukrytym świecie. Wyznałem, że jestem oneironautą. Brzmi prawie jak ,,onanistą". Tym jak, że górnolotnym humorem, zapraszam na poniekąd poważny temat. Jakie korzyści niesie praktyka świadomych snów?


Po co śnić świadomie?

Zauważyłem, że praktyka świadomego śnienia niesie za sobą szereg korzyści. Po pierwsze, to nauka samego siebie. Poznawanie bardziej ukrytych w głębokiej podświadomości myśli. Wykrystalizowanie w świadomości pewnych ukrytych cech, mających wpływ na poczynania człowieka. Sny w metaforyczny sposób często pokazują to. To sobie tam żyje i my o tym nie wiemy, ale przejawia się w naszych zachowaniach i uczuciach. Umysł ludzki jest pełen tajemnic, a my jako właściciele niewiele wiemy. Wiemy dużo o swoim iluzorycznym EGO, a nie wiemy nic o swojej duszy, bo świat tępi to w nas. EGO łatwiej się manipuluje bo wystarcza błyskotki, cycki na plakatach i poklask, a dusza pragnie czegoś więcej, pragnie dotrzeć do istoty swojej i brać z życia inne wartości. W zgodzie z naturą, bo w cyckach nie ma nic złego :p 

Cycki są super. 

Tak skończyłem powszedni artykuł i tak zacznę ten artykuł.

Vadim Zeland w swoich książkach o Transferingu, twierdził iż sen, to podróż duszy po innych wariantach świata. Gdy śpimy, to racjonalny nasz umysł nie ocenia tego co chce dusza. Umysł twardo stąpa po ziemi gdy nie śpimy i nie uwierzy, że takie coś jest możliwe.

Vadim Zeland jako potwierdzenie podaje coś bardzo ciekawego. Czy potrafisz sobie w wyobraźni stworzyć tak barwny obraz, film jaki widujesz czasem w snach? No nie, przynajmniej 99,9999% ludzi nie może. Elon Musk ponoć potrafi : ) Ciekawostka taka. A w snach, gdy je dobrze pamiętasz, ten świat jest realny. Pełen barw i zapachów. Uczuć i emocji. jak by był prawdziwy. Skoro nasz umysł nie potrafi w świadomości wytworzyć takich obrazów, to czym są te ze snu? Nagle gdy śpimy zyskujemy nowe super moce? A wyobraźnia jest supermocą potrafiącą zmieniać świat (dlatego niszczy się wyobraźnie. Telewizją, obrazami itd, a dzieci uzależnia od technologi, a nie wyobraźni).

Więc, czy możliwe iż sen jest innym światem, po którym dusza podróżuje?

Nie znam na to odpowiedzi i pewnie nikt nie zna. Dlatego nie wykluczam iż tak jest. Przyjmuje korzystny dla mnie punkt widzenia,

Znasz na pewno opowieści, gdy komuś się ktoś śnił, ktoś kto umierał. Rano okazywało się, że ta osoba faktycznie umarła. Każdy z nas chyba o tym słyszał. Wielu z nas śnią się zmarli bliscy z rodziny. Może to być powodowane po prostu z tym, że są to intensywne silne emocje i dlatego się to śni (jeśli chodzi o zmarłych). Zazwyczaj tak pewnie jest.

Ale są takie sny, że pamięta się je na długo. Jeden z moich snów niech posłuży jako przykład, a was zachęcam do komentowania swoimi.

Śniło mi się przyjęcie rodzinne w moim domu. Układ był inny i w jakimś stopniu byłem świadomy. Część z tych twarzy tam znałem, byli to zmarli członkowie rodziny, a część nie znałem. Pewien mężczyzna podszedł i przedstawił mi się jako mój pradziadek. Uśmiechnięty i zadowolony. Rano po przebudzeniu poszedłem do babci i poprosiłem o stary album rodzinny, którego nigdy nie widziałem. No i teoretycznie wszystko się zgadza. Śnił mi się pradziadek zmarły 50 lat temu.

Sen, przypadek, a może skojarzenie. Rozmyte wspomnienie i pragnienie, żeby to była prawda. Każdy z nas chce by po śmierci nas coś czekało, a nasi bliscy nie popadali w ciemną otchłań nieistnienia.

Ja wiem, że życie po życiu istnieje, a to kolejny ciekawy temat na inny artykuł.

Wracając do snów. Niektórzy twierdzą, że czasem nasi bliscy nas tak odwiedzają. Łagodzą nasz ból i tęsknotę. Uczą i pokazują bo nas kochali. Inni po prostu, bo są ciekawi co tam w naszym świecie. Teorii jest dużo, żadnej nie można potwierdzić, a niektóre nie można wykluczyć. Musimy to pozostawić luźnej interpretacji. Puki nasze rozumienie będziemy opierać o solidną logikę i fizyczność, to nie poznamy tego.

Carl Gustav Jung już 100 lat temu badał i opisywał metafizykę, ale jego prace na temat metafizyki musiano odrzucić na rzecz bardziej namacalnych metod w praktyce psychologi.

Wielcy psycholodzy tacy własnie jak wspomniany Jung czy Freud doceniali wagę naszych snów.

Sigmund Freud opracował metodę, jak w snach szukać odpowiedzi. Znajdywał tam źródła psychoz swoich pacjentów, a następnie dzięki temu umiał ich wyleczyć.

Zapisując swoje sny i pamiętając je, na pewno zauważycie kilka prawidłowości. Coś co się powtarza. Motyw, zachowanie i uczucie. Dzięki temu, można sięgnąć do tego co głębiej w nas siedzi. Nie raz jest to metafora, ale umysł wie. Poświęcając na to trochę myśli, można dojść do tego co to oznacza ucząc się czegoś o sobie.

Dręczące nas problemy w świecie realnym, bardzo często są ukazane jako potwory w naszych snach. Ucząc się świadomego snu, mamy okazje stawić im czoła. Nie walczyć, a zatrzymać się. Bardzo często okazuje się, że to nasi przyjaciele i zmieniając swoje nastawienie zmniejszamy ich. Warto w takiej sytuacji wejść w konwersacje. Co dalej to już nie wiem... Nie wiem co w Tobie siedzi : )

Czasem potwory nie zachowują się tak przyjaźnie, ale swoimi słowami i stawieniu im czoła, można rozumieć czego są metaforą. A to może mieć ogromny korzystny wpływ na prawdziwe życie. walka z nałogami, złymi wspomnieniami, nawykami itd.

Ponoć nie każdy z nas potrafi wejść w stan głębokiej hipnozy. Ja uważam, że każdy potrafi, ale wiele osób się blokuje przed tym.

Świadomy sen, jest takim potężnym stanem mega głębokiej hipnozy. Na sen można też patrzeć jak na hipnozę poniekąd właśnie. Możesz zaszczepić w sobie szereg korzystnych cech i wzorców. Przećwiczyć sobie coś, lub poczuć jak to jest by w prawdziwym życiu poszło łatwiej, albo było więcej szczęścia.

Dajmy na to wspinaczkę. Możesz sobie wyobrazić swoją wyprawę na Everest i tam już to przeżywać. Nawet jak masz lęk wysokości, to będzie on mniejszy, a kiedyś zniknie. To jeden z prostych przykładów.

Tym samym kończę tą wypowiedź, bo komu by się chciało to czytać dalej? Co nie?

Więcej moich artykułów o świadomym śnie znajdziesz pod tym linkiem: Świadomy sen

Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.
Możesz również postawić mi kawę: paypal.me/paweltrenuje
Dla Ciebie to tylko łapka w górę, a dla mnie to możliwość rozwoju i spełniania swoich celów.

Zobacz jeszcze:
Jak wyleczyć się z nerwicy?
Test Freudowski Co mogę o Tobie powiedzieć?
Prawo przyciągania w praktyce


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz