piątek, 23 lutego 2018

Prawo przyciągania w praktyce

Nie wierze, że to pisze. Albo Ty nie uwierzysz w to co piszę! Potęga podświadomości, czy też nazywane inaczej zjawisko prawo przyciągania. Jak działa? Jak praktycznie to wykorzystać?


Co to prawo przyciągania?

Opisywałem to dokładniej tutaj: Czy prawo przyciągania działa?, a nawet w jednym z moich pierwszych artykułów, czyli tutaj: Potęga Podświadomości #1 Wstęp do tematu
W skrócie - to takie dziwne zjawisko, że świat realizuje Twoje myśli. Każda Twoja myśl, zostaje w większym lub mniejszym stopniu zrealizowana. Jedne myśli są realizowane spektakularnie, aż trudno Ci uwierzyć, że masz to, co sobie kiedyś wyobrażałeś, a inne przechodzą przez Ciebie zostawiając, Cię w określonym stanie emocjonalnym.  Długi temat, a ten tekst miał być nieco krótszy i bardziej konkretny :)


Prawo przyciągania w praktyce

Ja zauważyłem taką stałą jedną. Czytając komentarze i opowieści na grupie https://www.facebook.com/groups/114074781941469/ (grupę gorąco polecam, tysiące pozytywnych ludzi) utwierdziłem się w przekonaniu, że coś jest na rzeczy.

Najlepiej spełniały się moje wizje, gdy raz sobie je dobrze i wyraźnie z wizualizowałem. Gdy w tym momencie byłem przekonany o tym, że to się wydarzy i widziałem to swoimi oczami wyobraźni najdokładniej jak się da. Tak by w tym momencie poczuć tak mocni emocje jak się da. I być spokojnym.
Bez desperackiego "to się musi stać". Gdy człowiek jest pozbawiony pragnień. Im bardziej się czegoś chce, tym bardziej się to odpycha tak naprawdę. Słowo klucz tutaj, to akceptacja dla tego co jest już teraz, a z tego wynika głęboki spokój i szczęście.
Brak akceptacji tego co jest teraz, jest grzechem wobec cudu istnienia. Pisałem szerzej o tym tutaj: klik

A teraz ćwiczenie

Wykorzystamy tutaj trochę NLP i głębokie stany relaksu, wręcz hipnotyczne. To nie jest sztywna procedura, więc na jej podstawie możesz wymyślić coś lepszego dla siebie.

#1 Znajdź spokojne i wygodnie miejsce, ale nie leż, bo możesz zasnąć. Fotel czy ławka w pięknym miejscu będzie super. Odprężaj każdą cześć ciała od dołu do góry. Wystarczy, że skupisz swój umysł na jakiejś części ciała i wyobrazisz sobie jak się odpręża. Umysł potrafi cuda.

Możesz też pomedytować chwilę i tym samym odprężyć swój umysł.

#2 Gdy jesteś już odprężony, to pora na wizualizacje. Wyobraź sobie, że siedzisz w kinie, albo jesteś duchem, który obserwuje sytuacje. Wyobraź sobie siebie w sytuacji, którą chcesz przyciągnąć. Im dokładniej tym lepiej. Pamiętaj, że jesteś tylko postronnym obserwatorem, czyli 3 osobą. Jak się poruszasz, jak się możesz czuć, co masz. Poświęć na to chwilę.

#3 Teraz spójrz na siebie w tej wizji i wyobraź sobie jak wchodzisz w siebie. Stajesz się teraz tą osobą z swojej wizji. Popatrz na to co chcesz mieć swoimi oczami. Może to druga osoba, przedmiot, auto, wymarzona praca. Możesz odegrać sobie tą sytuacje w swojej wyobraźni. Dotknąć i wyobrazić sobie jakie to jest w dotyku. Poczuć zapachy, emocje, smaki. Popatrz na ręce i na to jak masz ciało ułożone.

Poczytaj sobie temat submodalności by te wizje uczynić dokładniejszymi i bardziej przejrzystymi.

To w wielkim uproszczeniu procedura z NLP. Wystarczy to robić nie częściej niż raz na tydzień, albo i rzadziej.

Spróbuj i możesz też samemu pokombinować :) Nie jest to sztywna zasada. Tak jak mówiłem, niektóre wizualizacje spełniały się, a były po prostu silną fantazją np podczas drogi do pracy, czy gdy siedziałem i odleciałem na chwile w myśli oglądając TV. Świat jest czasem dziwny : )

Oczywiście są różne sprawy, wymagające różnego podejścia. Zobacz na przykład jak ogromny masz wpływ na swoje ciało, samymi przekonaniami na swój temat! Przeczytaj koniecznie jeśli określasz sie jakimiś negatywnymi przekonaniami: http://www.paweltrenuje.pl/2016/10/co-o-sobie-myslisz-proste-rozwojowe.html Zmiana przekonań to też nie zawsze prosta sprawa. Ale wiedz o tym : )


Sposób numer dwa na prawo przyciągania

Opisze wam coś jeszcze, kilka osób to wykorzystywało z zadziwiającym skutkiem. Na odzień, wyobrażaj sobie to co chcesz. Wyobrażaj jak by było już obok. Odgrywaj scenkę która może się dziać obok Ciebie. I to tyle. Nie codziennie czy coś, raz na jakiś czas : )


Pułapka prawa przyciągania

Jest jedno ale. Mnóstwo ludzi nad interpretuje to zjawisko. Myślą, że mogą siedzieć na dupie, nic nie robić i ich pragnienia się zrealizują. Nie. Tak to nie działa. Trzeba działać i wychodzić temu na przeciw. Pracować nad sobą, podnosić jakość swojego życia i nieustannie zdobywać wiedzę. Nie ma innej opcji. Czasem musisz robić w życiu rzeczy, których się boisz. Być może Twoja podświadomość Cię tam pcha, bo tam jest coś co pomoże zrealizować Twoją wizję. Człowiek dalej jest istotą o wolnym wyborze i samemu musisz podejmować decyzję. Słuchaj głosu serca :)

Teraz ciekawostka, co łączy fizykę kwantową z prawem przyciągania
 Fizycy kwantowi, twierdzą, że cały świat to dziwne punkty istnienia energii, pojawiają się i nagle znikają. To oznacza, że świat to nic. Wielka pustka. Tylko dziwne miejsca gdzie zaistniałą energia, która tworzy wszystko. Zarówno nasze myśli jak i świat fizyczny. Niektórzy fizycy znając prawo przyciągania, przypuszcza, że będzie się to dało udowodnić naukowo. Świat w ogromnym powiększeniu wygląda bardzo dziwnie.
Fizyka kwantowa ma nadal, więcej teorii niż sprawdzonych faktów, a wiele teorii nawet nie da się na dzień dzisiejszy potwierdzić. Może to jeszcze coś innego.

„W czasoprzestrzeni zachodzą skomplikowane procesy kreacji i anihilacji cząstek. Przebieg tych procesów jest inny w czasoprzestrzeni ograniczonej, na przykład przez przewodzące elektrycznie struktury, i różni się od procesów przebiegających w pustej czasoprzestrzeni. W ostatecznym rozrachunku obecność mikrotubul modyfikuje lokalnie czasoprzestrzeń. Ona „wie” o tym, że jesteśmy i może na nas wpływać, zmieniając kwantowe stany w mikrotubulach. Czyż nie prowadzi to do oszałamiających wniosków?"
Cały artykuł znajdziecie pod tym linkiem: Mechanika kwantowa pomoże w badaniach świadomości


Słowem na koniec - Chyba najstarsze zapiski jakie czytałem (internet) na temat mocy podświadomości i przyciągania, zapisał Sokrates. W sensie, nie że Sokrates sobie w necie klikał ;P Coś musi być na rzeczy!

Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.
Możesz również zostać moim patronem na Patronite patronite.pl/paweltrenuje
Dla Ciebie to tylko łapka w górę, a dla mnie to możliwość rozwoju i spełniania swoich celów.

Zobacz jeszcze: 
Potęga odpuszczenia sobie
Jak znaleźć miłość?
Jak łatwo rzucić palenie? Jak przeczytasz to przestaniesz palić


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz