niedziela, 25 lutego 2018

Dlaczego w jedzeniu jest tyle chemikaliów i trochę prawd o świecie

Konserwanty, barwniki i poprawiacze smaku. Spulchniacze, zmiękczacze i tysiące innych elementów tablicy Mendelejewa. Wszyscy o tym wiemy i dobrowolnie wybieramy. Dlaczego tak jest? Co zrobić z tym i czy to tak bardzo jest szkodliwe?


Dlaczego w jedzeniu jest tyle chemikaliów?

Każdy wie, że jedzenie dostępne dla nas w sklepie jest wspomagane przez różne chemikalia. Każdy wie, że ponoć konserwanty szkodzą, a i tak wybiera produkty z nimi. Ja nie chce wnikać czy ta chemia jest naprawdę tak szkodliwa czy też nie, bo nie znalazłem na to jednoznacznej odpowiedzi. Jedyne co wiem, to nadmiar ilości i brak ruchu powoduje że człowiek robi się gruby. Jego niedobór, sprawia iż człowiek również choruje i nie ma siły.

Jedzenie jest ważne, jesteśmy przecież tym co jemy. Może nie w dosłownym znaczeniu tego przecież.



Jest przecież cała gama produktów Fit, zdrowych i naturalnych. Ja myślę, że one mają ze zdrowiem tyle wspólnego co nic. Produkty Fit, gluten free niskokaloryczne powstały na fali rosnącej popularności dbania o swoja sylwetkę i o zdrowie. Doniesienia o niezdrowej żywności powodują niepokój w wielu ludziach. "Każdy" chce być fit i zdrowy.
Ale to jest ściema by wyciągnąć Ci z portfela dodatkowe pieniądze. 

Czy to nie jest dziwne, ze w pokarmie jest coraz to mniej składników odżywczych, a za to więcej suplementów diety, mających Ci je uzupełnić?

Wymyślne diety, z konkretną zawartością białka i ograniczeniem węglowodanów (to tylko przykład), mające dawać idealne warunki do rozrostu tkanki mięśniowej, a następnie pozbywaniu się możliwie w największym stopniu tłuszczu. Ponoć kiedyś ludzie nie jedli tak, a byli wielkimi wojownikami, przywódcami itd.

Ktoś powie w takim razie, że teraz średnia długość życia się wydłużyła, tak samo jak jego jakość. Bo w średniowieczu, szczęściem było gdy człowiek dożywał 40stki.
No tak, ale cofnijmy się do czasów starożytnej Grecji (właściwie to świat starożytny w większym patrzeniu, Chiny, Egipt, Rzym i inne) Ludzie z wyższych klas dożywali tak samo co najmniej 70tki. Biedni ludzie co prawda żyli krócej, ale to przez niesprawiedliwości i faktem, że bogatsi korzystają na pracy mniej zaradnych. Tak właściwie jest do dziś.

Zostawmy już te społeczne rozważania i wróćmy do pytania.

Dlaczego w jedzeniu jest tyle chemikaliów?

Miałem kiedyś przyjemność rozmowy z piekarzem, pracującym w dużej piekarni. Na to pytanie odpowiedział. Ludzie chcą na półkach chlebek, który jest chrupiący, w środku bialusieńki o nienagannej konsystencji rozpływającej się w ustach. Jeśli nie jest piękny, to go nie wybierają. A to że jest piękny, osiąga się właśnie dzięki chemicznym wspomagaczom. Chleb bez tego wyglądał by dużo mniej atrakcyjnie i cieszył by się mniejszą popularnością. A firma musi zarabiać i wychodzić na przeciw wymagania klienta. Inaczej zbankrutuje przecież.

Tutaj nasuwa się wniosek.

Jedzenie takie jest, ponieważ społeczeństwo tak działa. Takie są potrzeby. Zaprzeczysz, ja też zaprzeczę, że my tak nie chcemy, bo zdrowie cycki, waskularyzacja, docięcie, pompa. Tutaj chodzi o szersze spojrzenie na problem spadającej jakości jedzenia na rzecz jego lepszej sprzedaży. Na ducha tego świata i świadomość zbiorową ludzkości.

To są paradoksy i problemy tak jak z faktem, że głód nie musiał by na świecie istnieć. Ziemia jest tak eksploatowana, wytwarza się tyle jedzenia, że śmiało można wykarmić każdego człowieka na ziemi a i tak zostaje nadmiar do wyjeb***. Zobaczcie ile jedzenia się marnuje na świecie wokoło. A i tak problem głodu istnieje, nie tylko w afryce, ale również (no oczywiście w mniejszym stopniu) w Polsce czy innych miejscach wysoko rozwiniętej Europy.

Problem jest w innym miejscu.

Wegetarianie troszczą się o biedne zwierzęta, które my źli ludzie jemy. Ale to nie jest problem, że człowiek je mięso. Mięso jest dobre i służy człowiekowi. W zdrowym świecie powinno być tak, że człowiek bierze tyle od przyrody ile potrzebuje. A nie napierdala ile tylko wlezie żeby zarobić a i tak to później wypierdoli. Natura da tyle ile potrzebuje każdy człowiek na ziemi.

 To jak w przysłowiu - dasz palec to upierdoli Ci całą rękę.



Zwierze mogło by być zabijane z szacunkiem i z wdzięcznością, za to że człowiek może je zjeść. Niestety, wielkie firmy wrzucają żywcem małe kurczaczki do maszyny, by je zmielić na Nuggetsy :)


GMO czy chemikalia wprowadza się, by wyciągnąć z ziemi więcej, mocniej i szybciej! Ludzkość na każdym kroku, chce więcej, mocniej i szybciej w każdej dziedzinie swojego życia. A i tak nie osiąga stanu zadowolenia. Oczywiście pisze to w szerszym rozumieniu społecznym.

Chcemy więcej, mocniej szybciej!

Chcąc zmienić coś, musimy szerzyć świadomość tego.

A co teraz mamy zrobić? Zagłodzić się? Oczywiście, że nie. Trenować, biegać, jeść dobrze i dużo się śmiać. Pamiętać, żeby większość jadłospisu składała się z możliwie najmniej przetworzonej żywności. Nie zaszkodzić też zgłębiać świadomość, an temat świata. Im więcej świadomości na świecie, tym bliżej jesteśmy do wyleczenia świata z chorób społecznych.

,,Jeśli chcesz zmienić świat, to musisz zacząć od siebie."

Amen.

Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.
Możesz również zostać moim patronem na Patronite patronite.pl/paweltrenuje
Dla Ciebie to tylko łapka w górę, a dla mnie to możliwość rozwoju i spełniania swoich celów.

Zobacz jeszcze:
Dlaczego zwykłe płatki śniadaniowe są super i o tym, że gluten jest spoko
Kalistenika dla kobiety - Jak zacząć trenować?
Jedz 3 posiłki dziennie i nie cuduj!


5 komentarzy:

  1. Interesujący artykuł. Powinniśmy wiedzieć co tak naprawdę znajduje się w jedzeniu, które spożywamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jest wiele takich interesujących tematów o których świat i media tak cholernie kłamią :< Ale im więcej świadomych ludzi tym jesteśmy bliżej do nazwijmy to odrodzenia ludzkości i pozbycia się tych chorób umysłowych :)

      Usuń
  3. Ciężko jest osiągnąć rezultaty treningowe, gdy organizm jest zanieczyszczony chemią i nie wiadomo czym jeszcze przyjmowanym z pożywieniem.

    OdpowiedzUsuń