sobota, 9 grudnia 2017

Trening w czasie przeziębienia

Szczęście niepojęte, że mam dziś akurat wolne bo od rana siedzę z zapchanym nosem i bolącym gardłem. Od rana zastanawiam się nad jedną bardzo bardzo ważną sprawą. Czy zrobić dziś trening czy leżeć? Założę się, że wiele osób to pytanie nurtuje. Odpowiemy sobie na nie w dalszej część artykułu. Zapraszam!


Trening w czasie przeziębienia i grypy

Jak miło i fajnie. Nie muszę nic robić! Szczęście nie pojęte, kocyk, konsola, kaffki, herbatki i końskie dawki witaminy C. Progres w The Evil Within 2 (polecam fanom horrorów, super sprawa na prezent dla gracza:) ) dziś będzie znaczący.

Nie da rady, każdego z nas musi to cholerstwo raz na jakiś czas chwycić. Trenujesz, dbasz o siebie a tu szlak jasny trafi nie wiedzieć czemu (piffo na dworze w grudniu ;P ). Ból gardła, woda z nosa, boli, rwie i łamie. 
Wiecie dlaczego faceci bardziej się męczą w czasie przeziębienia niż kobiety? Każdy to zna, faceta trochę zaboli gardło, lekko temperatura do góry i już piszemy testament i żegnamy się z bliskimi, a kobieta w tym czasie wyszoruje cały dom, zrobi obiad i popludruje z psiapsią.
Naukowo udowodnione jest, że kobiety wbrew pozorom, mają dużo większą tolerancje na ból fizyczny niż mężczyźni!
Jesteśmy silni fizycznie, ale to kobiety zdołają więcej wycierpieć (mam wrażenie, że w kwestii emocjonalnej tak samo jest zazwyczaj ostatnio).
A to dlatego, że kobieta jest tak zbudowana by przetrwać poród i niedogodności związane z ciążą. Ale już pomijając te gadki po za tematem głównym.
Kiedyś powiemy sobie o tym, czemu lepiej być nazwanym ci*ą niż chu*em i choćbyś był nie wiadomo kim, przyznasz mi racje :D Jak ktoś zgadnie i mi napisze w komentarzu to zdobędzie nagrodę. Prześlę internetową pione po internetowym kablu!


Choroba vs zaplanowany trening

Ja to widzę tak - Jeśli nie jesteś jakoś obłożnie chory, nie masz gorączki i jeszcze coś ogarniasz, to rób trening. Jeśli jest naprawdę słabo, to lepiej sobie odpuścić i skupić nieczyste moce życiowe na regeneracji i walce z wirusem.
Jednak to nie koniec. Jeśli jesteś lekko zaziębiony, to nie rób takiego treningu jak zazwyczaj. Odpuść sobie trochę i po prostu się przetrenuj lekko. Wypocisz się trochę i poczujesz lepiej. Sprawdzone info.
Oczywiście mówimy tutaj o przeziębieniach, tak jak by coś.

Walka z chorobą, wymaga energii organizmu, jeśli jej za dużo zużyjesz na trening to tutaj i tu będzie gorsza regeneracja.

Ja uważam, że trening w czasie przeziębienia jest super sprawą i jeśli zachowasz zdrowy rozsądek to tylko może Ci pomóc.

Czasem jak czułem, że coś mnie chwyta, ale tak lekko, to pomagał mi trening typu basen, bieganie czy rower. Jakimś cudem później było lepiej. Ale czy polecam, to nie wiem, bo każdy jest inny.

Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.
Możesz również zostać moim patronem na Patronite patronite.pl/paweltrenuje
Dla Ciebie to tylko łapka w górę, a dla mnie to możliwość rozwoju i spełniania swoich celów bez dawania siana Cukierbergowi :)

Zobacz jeszcze:
Jak połączyć trening ciężarami z kalisteniką?
Czy jesteś pewien, że się dobrze rozgrzewasz? O ROZGRZEWCE!
W Street Workout najważniejsze są podstawy!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz