czwartek, 19 października 2017

7 spraw, które musisz wiedzieć o związkach i miłości

Powiedzmy, że cuś tam może już wiem o miłości i związkach. Jestem dobrym obserwatorem : ) Co można zrobić najlepszego z wiedzą? Oczywiście, że podzielić się nią! Dlaczego? Badania wskazują, że 75% ludzi jest w średnio szczęśliwych związkach. Może komuś to pomoże!

7 spraw, które musisz wiedzieć o związkach i miłości

Na wstępie, zaznaczę ze to moje luźne słowa. Świat bywa nieprzewidywalny i niech Cię Bóg trzyma, przed trzymaniem się tego. W jakimś stopniu wszyscy jesteśmy podobni. W mniejszym lub większym stopniu to tyczy się nas wszystkich. Mi samemu może się to zmienić w chwili przypływu jakiegoś uczucia.

#1 Twoja druga połówka, ta jedyna/ ten jedyny nie istnieje


Klasyczny mit, w który wierzy większość ludzi. Nauczył nas tego filmy, bajki i inne powieści miłosne romantyczne. Wszyscy tergo pragniemy i potrzebujemy mniej lub więcej. Ale to ściema. Wszystko ma swój koniec. Czasem miłość trwa długo, a czasem kończy się szybko. Na ogół obserwuje się nieszczęśliwych ludzi, którzy trują sobie życie bo tak naprawdę się już nie kochają. Nie akceptujemy tego, że miłość się kończy bardzo często.

Akceptuj to, że ktoś nie jest Twoją własnością. Jeśli zechce to może odejść. Tak samo, jeśli Ty poczujesz, że jesteś już w takim momencie swojego życia, że nie czujesz tego do drugiej osoby, to bądź SZCZERY. Nie oszukuj siebie i drugiej osoby, która prawdopodobnie Cię kocha. Zamiast być w jej sercu terrorystą, czy też krzywdzić i zdradzać, to bądź SZCZERY.

Myślę, że odpowiednie nastawienie to takie, w którym się człowiek po prostu cieszy tym, że go coś spotkało i pozwala temu odejść łagodnie jeśli się skończyło. Odejść, nim połączą zobowiązania.

Nigdy nie wiesz, czy to znowu nie wróci z Twoim życiu i nie połączy waszych dróg na nowo. By to było możliwe, musisz być tylko otwarty na to co złe i dobre.

Ludzie pasują do siebie mniej lub więcej. I tyle : ) Bądź gotowy i otwarty na wszystko, a zaznasz szczęścia. Każdy Twój związek, który się skończył dał Ci coś. Wiedzę o sobie i o relacjach. ucz sie na błędach i obserwuj siebie.

Zakochać się bez pamięci, możesz tyle razy w życiu, ile sobie pozwolisz. Kłamstwem umysłu jest myśl, która brzmi miej więcej tak: "Tamta kobieta to miała to coś, z nikim mi już nie będzie tak dobrze". No i tak samo można to przetłumaczyć dla kobiet. To kłamstwo. Może być nawet i lepiej : )

Mawia się też, że pierwszą wielką miłość się wspomina całe życie i ciężko o coś piękniejszego. Owszem, tkwi to w głowie aż do końca. Ale takich historii możesz mieć wiele w ciągu swojego życia. Całą książkę o tym napisać. Ale nie jest powiedziane, że w życiu czegoś, emmm lepszego? Innego, to właściwe słowo : ) Życie jest taką rzeką. Nigdy w tym samym miejscu nie będzie taka sama, bo cały czas płynie. Co chwile się coś zmienia. Wszystko płynie.

Miej serce otwarte i nie uzależniaj się od miłości, a odkryj ją w sobie : )

Jednak, pamiętajcie, że to tylko suchy tekst od jakiegoś Pawła z bloga. Jak się człowiek na prawdę fest zakocha to szlak jasny trafił te prawdy i fakty. Nawet sam co do siebie nie jestem pewien co mi odwali jak się znowu zakocham. Ale tak czy siak, życzę tego każdemu : ) Czasem dzieją się dziwne rzeczy w świecie, a niektórzy ludzie są dla siebie bardziej niż inni. Stan zakochania potrafi przesłaniać zdrowy rozsądek. No i okej. Tacy jesteśmy : )



#2 Związek to praca przede wszystkim nad sobą by było dobrze


Fakt nad faktami! W partnerce/partnerze wkurw*** nas to co sami w sobie nie lubimy. Czasem to nie oczywiste, ale problemy w związkach, są zwierciadlanym odbiciem Twoich wewnętrznych konfliktów. Gdy dopadnie Cie złość, zazdrość etc. to spróbuj się na chwile oderwać od tego uczucia i poprzyglądaj się tym myślą. Poszukaj w sobie co to może być.

Czego w sobie nie lubisz? Jakie tłumione pragnienia gdzieś tam po cichu przez umysł przelatują? Człowiek akceptujący i świadomy siebie, nie będzie robił innym problemów. Co najwyżej zwróci uwagę, że zachowania A i B mu nie pasują, ale nie będzie dramy.

#3 Miłość tak samo jak nagle się zjawiła, tak też nagle może zniknąć i to jest ok


No cóż, miłość to energia. Świat pokazuje, że dosłownie wszystko ma dwa końce. Tak samo miłość. O ile jej nagłe pojawienie się akceptujemy i lubimy, to dusimy się gdy się kończy. Nie ma czegoś takiego jak love forever moi drodzy. Zaakceptuj to, a będzie lżej i same związki będą lepsze. Nie rość sobie prawa do posiadania kogoś.

To rozwiniecie pierwszego punktu!
N
Niby pozwalasz na to by ktoś odszedł po prostu. Co to w praktyce oznacza? Że Ci nie zależy? Oczywiście, że nie. Zrobisz co uważasz za słuszne, by zawalczyć o kogoś. Ale zaakceptujesz fakt, ze to może się nie udać.
Takie nastawienie w praktyce oznacza również, że ludzie tworzą dużo trwalsze i szczęśliwsze związki. Są spokojni i to powoduje jeszcze większe przyciąganie tak naprawdę.
W którymś momencie, życie jest po prostu szczęśliwe i spokojne (w życiu nie bywa spokojnie, ale w środku może być, pomimo złych emocji nawet)

#4 Ludzie bardziej wierzą w papierek małżeństwa niż w siebie

To co się odwala to moim zdaniem dramat. Ludzie biorą śluby lekkomyślnie, albo bo muszą. Na chwile pewnie będzie dobrze. Później już tylko nudne życie. Poopowiadają tylko jak fajnie, wstawią fotki na facebooka jacy to są super i tyle.

7 lat związku, a rok po ślubie rozstanie? Każdy pewnie słyszał takie historie : )

Stworzysz dopiero udany związek i małżeństwo gdy będziesz dojrzałym emocjonalnie człowiekiem. Do tego droga nie jest prosta. Ogromna masa ludzi do tego nigdy nie dojdzie.

Ludzie się zaręczają i biorą ślub, bo chcą sobie drugą osobę zaklepać. Jest rezerwacja i są spokojniejsi, że nikt trzeci im jej lub jego nie odbierze. Przestają się starać i robi się dramat.

Nie potrzebujesz papierka i społecznie chwalonej czynności ślubu by z kimś żyć i być szczęśliwym. Co więcej! Taka osoba wcale nie zdradzi Cie, ani nie ucieknie. Jedyne co trzeba robić to być szczęśliwym. Niech ślub będzie dodatkiem, dla dojrzałych ludzi, którzy mają pewność, że to pora. I nie jest to młodzieńcze uczucie miłość, które może się po prostu skończyć. To również nie dzieje się po kilku miesiącach związku : )

Wyobraź sobie, że możesz po prostu z kimś być i jest dobrze. Niech społeczne programowanie nie robi Ci wody z mózgu. Niech nikt Ci nie mówi co musisz a nie musisz.
Druga osoba nalega? Widocznie boi się, że ją opuścisz, albo chce przed społeczeństwem się polansować, albo też tak jej lub jemu wmówiono, bo rodzice bo znajomi.

Sam wolał bym wydać hajs na podróże czy też cieszenie się życiem niż wesela i inne związane z tym pierdoły puki jestem młody. Za cenę wesela można by okrążyć świat i ze swoją ukochaną mieć tyle wspomnień, że masakra. Zamiast tych wspomnień większość wybiera widoki nawalonych wujków : )

To ściema : ) Małżeństwo ma mało wspólnego z miłością. Raczej jest to instytucja, która sprawdza się lepiej jako ekonomiczna pomoc i środowisko dla wychowywania potomstwa.

Oczywiście to się udaje, ale bądźmy szczerzy to należy do mniejszości : )



Ale ale!
Nie ma jednej prawdy. Czasem warto słuchać serca mimo wszystko. Lepiej czasem popełnić błąd i coś przeżyć, no i dać sobie szanse na coś wyjątkowego jeśli w tej chwili się w to wierzy.

#5 Lepiej być samemu niż z byle kim


Czasem ludzie są zdesperowani. Jeśli ktokolwiek wykaże zainteresowanie nimi to od razu biere. Warto coś przeżyć, by wiedzieć czego się chce. Poznanie swoich potrzeb wcale nie jest takie proste. Oczywiście nie mówię, że ma się mierzyć w osoby idealne, bo takich nie ma. Nie stawiaj ściany przed sobą. Próbuj, ale umiej odpuścić.

Koniecznie zobacz sobie ten artykuł, jeśli czujesz, że ten punkt może Cię dotyczyć: Jak poradzić sobie z samotnością?


#6 Związek to praca


Uczy się nas tysiąca rzeczy. Całki, trygonometria, Mickiewicza itr. Warto to znać oczywiście, bo wiedza to dar. Ale nie uczy nas się sztuki życia z innymi ludźmi. Jest wiedza jak rozmawiać lepiej i skuteczniej. Mam na myśli, że zamiast fochów i "domyśl się" są prostsze sposoby na komunikowanie się. Nauka słuchania drugiej osoby i wyrażania siebie.

Nie możesz zmienić drugiej osoby, ale możesz pracować nad sobą. Nie masz być połówką całości, bo zdechniesz prędzej lub później. Masz być całością, która wchodzi na pole grawitacyjne innej osoby, a nie jak asteroidy, które zderzając się niszczą się doszczętnie prawie. Na szczęści grawitacja te pokruszone kawałki zawsze zlepi w nową całość, wiec nie rób emo dram i nie pierdo** jaki jesteś pokrzywdzony.

Gdy przestajesz dbać o drugą osobę to związek zacznie się wypalać. Warto sobie tutaj zadać pytanie dlaczego zacząłeś się mniej starać? Czy to np wróć do punktu pierwszego? Albo lenistwo.

O drugą osobę trzeba się starać! Uwodzić raz za razem. Tysiące razy jeśli będzie trzeba. Miłość oczywiście może zniknąć, ale może to być chwila. Można popracować by na nowo się pojawiła.

Życie da Ci tysiące wzywań większych lub mniejszych. Czasem rzeczy wielkie, wymagają wielkiej pracy.

#7 Seks się liczy


Oczywiście, że się liczy. Każdy człowiek wie jak silne jest pożądanie. Nie da się być w udanym związku bez porozumienia w łóżku. Seks nie musi mieć żadnych fajerwerków i nie musisz robić kij wie czego. Więc co ma być? Macie być zadowoleni po prostu. Mówić sobie o sowich potrzebach, być wyrozumiałym i uczyć się siebie.

Warto rozmawiać i być otwartym. Seks to jedna z najfajniejszych rzeczy jakie można robić w życiu. Więc dlaczego się tym nie cieszyć w pełni? Świat poszedł trochę w złą stronę, ale na szczęście jest coraz to lepiej.

Tutaj pragnę powiedzieć coś. Powiedzonko, że klucz, który otwiera wiele zamków jest dobrym kluczem, ale zamek, który da się otworzyć wieloma kluczami to zły zamek. Serio? Ludzkie ego jest chore czasem. Czy wiecie, że naukowym faktem jest, iż kobiety mają większe libido niż faceci? Nie ma w tym nic złego, to ludzkość sobie nawymyślała zasad po to by unieszczęśliwić ludzi i zniewolić kobiety.

Mawia się, że dziewica jest bardziej wartościowa niż kobieta z doświadczeniem, ale to kompletnie bez sensu. Jakie to ma znaczenie? Jeśli wypierd*** ludzkie ego to nie ma znaczenia, a tylko wartość taką, iż warto w życiu coś przeżyć. Tak nas świat skonstruował, że seks jest mega przyjemny i daje ogromny strzał emocji. To moc, która napędza ludzkość od początków jej istnienia. I taka jest moim zdaniem prawda. Faceci z chcicy wymyślali nowe wynalazki i budowali imperium. To napędza facetów. No ale, można sobie dalej żyć w kłamstwach i gówno prawdach narzuconych przez społeczeństwo.

Nie oceniajmy, a pozwólmy żyć innym, bez krzywdzenia ich.

Warto pamiętać, że seks to też tylko seks. Nie jest niczym nadzwyczajnym, a elementem egzystencji, jak jedzenie i sikanie. Rozpisałem się, bo leżało mi to na sercu i wierze, że dla kogoś uczynię tym coś dobrego : ) Tym bardziej, że krąży po ludziach wiele półprawda i fałszywych przekonań narzuconych przez społeczeństwo.

Jeśli chcesz mi pomóc i zrobić coś dla mnie, to zawsze możesz lajkować moje posty na facebooku. Dzięki temu mam lepszy zasięg i szanse na nowych czytelników. Możesz też po prostu powiedzieć o mnie swoim znajomym. Może komuś tym pomożemy? Karma wraca :)

Koniecznie polub mój fanpage: https://www.facebook.com/paweltrenuje/
I dołącz do mojej grupy Przegranych Zwycięzców: https://www.facebook.com/groups/przegranizwyciezcy/
Instagram: https://www.instagram.com/imnotokej/
Snapchat: imnotokej

Zobacz jeszcze:
O kur2 jesteście cali? Jechałem czołgiem i stara sklejka treningowa[LifeStyle]
Kobiecość w burkach [LifeStyle]
Jak znaleźć miłość? cz.3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz