poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Jak znaleźć miłość? cz.3

To nie będzie typowy poradnik na jakie można się natknąć w internecie na blogach szesnastolatek, ani tekst jak od turbo uwodziciela rucha**y PUA, którzy zachęcają Cię do biegania po galerii i zaczepiania kobiet itd. Zapomnij o tym na chwile. Zapomnij na chwile o wszystkich przekonaniach w jakie wszyscy wierzymy. Jak znaleźć miłość i czy ona istnieje? Co dorosły facet taki jak ja, który wpierd**a pszczoły jak chce zjeść miód i wpierd**a gwoździe jak lekarz mu powie, że ma za mało żelaza, sądzi o miłości? No dobra, może aż taki męski alfa nie jestem :P Ale czytajcie dalej.




Zaczęliśmy od złamanych serc, o smutku i bólu, bo przeraża mnie wizja co niektórzy odwalają w sytuacji rozstania i też pamiętam jak samemu byłem nieco młodszy i sytuacja przesłoniła mi oczy. Dlatego chce włożyć cegiełkę w świat i być może uda się komuś pomóc. Następnie, zastanowiliśmy się Panowie jak powinien postąpić facet, chcący odzyskać względy swojej byłej, o co właśnie pytaliście. Już wiemy,  że kwiat i błaganie czasem na nic się zda. Naszą dyskusją zrozumieliśmy, że desperacja to błąd i potrzebne są inne metody. Dzięki tej wiedzy, Ci z was, którym za bardzo zależało na jednej odetchnęli. Może osiągnęli swój sukces o ile można to tak nazwać, albo wyleczyli się, nie robiąc nic głupiego, nie zniżając się niżej niż pięty kobiety (czasem to może być fajne, o ile dzieje się w łóżku i akurat oboje macie taki fetysz), która być może nie jest was warta. Ale to już nie ważne. Poruszamy kolejny temat. Facet i miłość? Co dalej?

Tym razem będzie to tekst o innym charakterze i zdaje sobie sprawę iż nie każdy zrozumie jego właściwy sens.

Panie oraz Panowie, zadaliśmy sobie tyle trudu by dociekać tematu, a zapomnieliśmy o jednym... Zaszliśmy tak głęboko w naszych rozważaniach, a ominęliśmy jedno...

Czym jest miłość?

Bardzo ciężko to zdefiniować w dzisiejszych czasach, o ile kiedykolwiek to było łatwe. Niestety nasza kultura i cywilizacja wszystko zchrzaniła. Coś co jest idealnym tworem świata zostało sponiewierane. Winni są temu faceci i religie. To oczywiście moje zdanie. Od dawna się traktowało kobiety gorzej, albo tylko jako materiał biologiczny do rodzenia dzieci i grzania parówki. Męskie EGO od tysięcy lat chce zniewolić kobietę dla siebie. W niektórych kulturach, gdy mąż zmarł szybciej niż kobieta, to palono ja na stosie wraz z nim. Bo jego EGO było tak wielkie, że chciał zabrać ją wraz ze sobą na tamten świat. Straszne.

Wszyscy znamy to doskonale, może nie widząc tego takim jakie jest na prawdę. Dla wielu instytucja małżeństwa stała się patentem na danie sobie prawa do drugiej osoby. Ludzie mający po 25 lat zaręczają się bo boją się straty drugiego człowieka, jak gdyby ten człowiek kiedykolwiek do kogoś należał.

Piękne słowa, piękne wyznania, uśmiechy itd tylko po to by za kilka lat zmienić się w gorzką historie o nieszczęściu dwojga ludzi.

Miłość jest energią, jedną z najbardziej niezrozumiałych i najpiękniejszych na świecie. Mylona z twardym siurkiem, pragnieniem EGO do posiadania. Ego kobiet, które wyrzeka się prawdziwych motylków w brzuchu na rzecz kolesia, który generalnie jest nudny, ale ma troszkę więcej siana w portfelu. I tak za jakiś czas go będzie zdradzała i tęskniła za swoja miłością z lat młodzieńczych, albo po prostu za miłością : ) Lepiej mieć mniej, ale kochać. Wybierać prawdę, a nie pozory przyziemne. Ludzie podejmują złe decyzje kierowani popędem i swoimi najprostszymi rzazami -  Sex, pieniądze, jedzenie, wygody, próby imponowania innym i zaliczania. To zabawne, o ile nie ma w tym nic złego, to gdy przystawi się nas do muru i wiemy, że za chwile będzie nasz koniec, to dzieją się dziwne rzeczy. Nie ważne czy ktoś jest biedny czy bogaty, żałujemy i pragniemy tego samego. Bardzo często tego nie mamy całe życie, a jeśli mamy to bardzo mało. Pozwalamy by EGO kierowało, a gdy okaże się że jest iluzją intelektu zaślepiającą serce to wiemy co jest ważniejsze i co daje prawdziwe szczęście w życiu.

Sam sobie życzę prawdy i świadomości. Gdy znamy prawdę i jesteśmy z nią pogodzeni to doznajemy spokoju.

Mógłbym pisać o tym wiele. Raniło by to serca wielu ludzi, bo podważa to w co się ogólnie wierzy. Ja też w to wierzyłem i niezmiernie się ciesze, że przestałem i zrozumiałem. Może i napisze o tym kiedyś więcej. Ale właściwie nie jest to teraz tematem przewodnim :P

Miłość jest pragnieniem dobrze dla drugiej osoby. Jest błyskiem w ciele człowieka. Nie ma w sobie pragnień, bo jest czystą świadomością.

Nie da się tego opisać słowami, bo to coś co wykracza po za intelekt. Można natomiast napisać czym nie jest i dzięki temu zbliżyć się do prawdy. Nie jest posiadaniem, fantazją, erekcją, zazdrością, smutkiem, złem i strachem. Miłość po prostu jest.

Być może pozostawię w was niedosyt tego co pisze, ale z uwagi na ograniczony czas, muszę przejść do dalszej części tego wykładu. Przecież tytuł jest jak znaleźć miłość? Po to się tutaj zebraliśmy wszyscy, czyż nie, nieśmiało przyznając tylko przed samym sobą? : )


Jak znaleźć Miłość?

Niektórzy z was pomyślą, żem jest nie normalny i należy mnie wsadzić w kaftan i odizolować. Jednak wszystkich zainteresowanych zapraszam do przeczytania wszystkiego i przemyślenia sprawy swoim intelektem.

Ja wierze w coś takiego jak prawo przyciągania. Wierze, że do swojego życia przyciągamy to o czym myślimy. Wierze, że to o czym myślimy ma wpływ na otaczający nas świat. Może dla tego, że po prostu jesteśmy nastawieni w określony sposób i określony rzeczy wyłapujemy z otoczenia. No cóż, ale żadna kobieta nie podważy istnienia czegoś takiego jak na przykład intuicja. Kobiety są na to bardzo wyczulone, mogą sobie niektóre nie zdawać sprawy, ale taka jest prawda według mnie.
Ja w swoim życiu zauważyłem mnóstwo dziwnych zjawisk i historii, które był odzwierciedleniem moich myśli, aktualnych, albo tych z przeszłości.

To wszystko każe mi myśleć, że coś jest na rzeczy i należy to brać pod uwagę mimo iż jest nie zbadane, ale znajome od tysięcy lat.

Więc, czy chce Ci wmówić, że wystarczy wyobrażać sobie piękną wartościową kobietę, a pewnego dnia Ty, albo ona (hehe) klękniecie przed sobą i będzie wszystko pięknie?

To tak nie działa. Ludzie rozsyłają wokół siebie energię. Ukrytą w uśmiechu, trybie życia, swoich myślach, pasjach, przyjaciołach, znajomych i chwilach.
Bardzo rzadko się zdarza, by nudny, leniwy, zaniedbany gość znalazł sobie swoją piękność z fantazji. A to dlatego, że takie kobiety mają większą wartość niż on, są energiczne i pełne pasji. To oczywiście nie reguła. I nawet nie sądzę by ten przykład dobrze oddawał to co chce przekazać.

Każdy moment naszego życia ma jakiś sens. Związek, przygoda, samotność, znajomość. Prawdopodobnie jest to odzwierciedleniem Twojego wewnętrznego życia.

Więc aby znaleźć miłość, należy ja odkryć w sobie. A każdy ją ma, bo z tym się rodzimy. Brzmi jak banał powtarzany w gazetce dla kobiet, czyż nie mam racji?
Jednak najlepsze jest to, że to prawda. Co przez to zatem rozumieć? Niech wyjaśni Ci to ten znany Ci cytat o ile czytałeś moje wcześniejsze artykuły, bo ja lepiej tego nie potrafię ująć:
,,Zanim zdecydujesz się być z kimś - naucz się być sam.
Umieć być samemu, znaczy stać się kimś emocjonalnie niezależnym."
- Wojciech Eichelberger
Pokochaj swoje życie i bądź szczęśliwy, następnie dziel się tym ile wlezie z innymi ludźmi.

Należy pracować nad swoją wartością, a to nie oznacza pieniędzy czy rzeczy, którymi możesz innym imponować.

Rób to co uwielbiasz robić i bądź odpowiedzialny.

Tego nie umiem opisać w jednym, krótkim, zwięzłym tekście. Dlatego zachęcę, Cie do przeczytania trzech moich innych artykułów. Być może one razem przekażą Ci sens mojej myśli, którą pragnę Ci przekazać. Medytacja Co to i jak to robić? Jak być szczęśliwym? Walentynkowy Paweł Jak znaleźć dziewczynę? [LifeStyle]

Prowadząc ciekawe i fajne życie, w którym wnosisz wartość sobą nieświadomie nawet w życie innych, będziesz poznawał różne kobiety.

Jeśli jesteś człowiekiem zranionym i zamkniętym na miłość, to pamiętaj jedno. To nie życie, ale Twoje myślenie o tym co się stało Cię krzywdzi. To wszystko co nas spotkało ma jakiś sens. Nie jestem w Twojej głowie, wiec za Ciebie tego nie znajdę. Nie wiem o czym myślałeś i czego pragniesz.

"Całe psychiczne cierpienie wynika z porównywania. Kiedy zaakceptujemy odrębność naszej drogi, nie ma możliwości porównania; znajdujemy się w egzystencjalnym świecie, gdzie wszystko po prostu istnieje."
R. A. Johnson
Czasem spotykamy takie kobiety jeśli jesteśmy mężczyznami, albo też mężczyzn jeśli czyta to teraz czytelniczka, z którymi wszystko przyszło jakoś tak pięknie i naturalnie. innym razem po prostu się działo, mimo iż nie było usłane różami i innymi gównami. Ludzi z którymi wszystko po prostu działo się intuicyjnie. Czy doszło do związku, przygody, zauroczenia, a może jednej nocy, czy też nawet chwili. Żadna wiedza świata i poradniki o uwodzeniu nie był potrzebne.

To są Ci ludzie, których potrzebowałeś, wierzyłeś, że takich spotkasz. Aż trudno było uwierzyć w to co się działo i że akurat udało się kogoś takiego poznać. Ze taki ktoś istnieje. Nawet jak się zawaliło sprawę z punktu widzenia psychologi uwodzenia, to i tak się działo.

To są właśnie te osoby które przyciągamy. Zastanów się, przemyśl swoje historie. Co Ci wtedy w głowie siedziało gdy poznałeś swoją aktualną dziewczynę? Swoje byłe? Swoje przygody jeśli miałeś, a nawet przypadkowe uśmiechy od kobiet na ulicy.

To się po prostu dzieje, jeśli jesteś na to gotowy. A kiedy jesteś gotowy to nawet nie wiesz o tym. Później zdajemy sobie z tego sprawę co tak naprawdę miało miejsce. Trzeba czasem tylko podjąć ryzyko i wyzwania. Zaufać intuicji, nie myśleć wiele. Robić, działać, nie oczekiwać i cieszyć się.

Zapytasz, to czemu na przykład kończą się nawet wielkie i piękne miłości? Coś co było piękne i doskonałe się skończyło? Para, która była zakochana i szczęśliwa, po latach się kłóci i robi sobie gówno problemy? Chcę byś to przeczytał w takim razie. W tym jest zaklęty cały sens tego:

"Był sobie ptak obdarzony parą doskonałych skrzydeł o bajecznie barwnych piórach, stworzony do swobodnego szybowania w przestworzach, ku radości tych, którzy obserwowali go w locie.
Pewnego dnia ptaka tego zobaczyła młoda kobieta i zakochała się w nim bez pamięci.
Serce jej mocno zabiło, oczy zalśniły z zachwytu, gdy patrzyła, jak z gracją szybuje po błękitnym niebie.
Ptak poprosił ją, by mu towarzyszyła, i polecieli razem w pełnej harmonii.
Kobieta podziwiała, czciła, wielbiła ukochanego ptaka.
Lecz pewnego dnia pomyślała: ‘A może on zechce odkryć dalekie krainy, poznać odległe zakątki świata?’. I przestraszyła się własnych myśli.
Przestraszyła się, że już nigdy nikogo tak mocno nie pokocha. I obudziła się w niej zazdrość, zazdrość o to, że ptak umie latać.
Poczuła się samotna. ‘Zastawię na niego pułapkę – pomyślała. – Następnym razem, gdy się pojawi, już ode mnie nie odleci’.
Ptak, który również był bardzo zakochany, przyfrunął do niej nazajutrz. Wpadł do klatki i nie mógł się już niej wydostać – stał się więźniem.
Kobieta napawała się jego widokiem. Był przedmiotem jej gorącej namiętności, pokazywała go przyjaciółkom, które wzdychały: ‘Naprawdę cudowny! Jaka jesteś szczęśliwa!’.
Jednak z biegiem czasu zaszła w niej zadziwiająca przemiana: ponieważ ptak stał się jej własnością i nie musiała już go zdobywać, przestał ją interesować.
A on, nie mogąc już latać, z dnia na dzień pogrążał się w coraz większym smutku, pióra mu wyblakły, skrzydła opadły – a kobieta zwracała na niego uwagę tylko wtedy, kiedy przynosiła mu jedzenie.
Pewnego dnia, gdy podeszła do klatki, okazało się, że ptak jest martwy. Wpadła w rozpacz i odtąd ani na chwilę nie przestawała o nim myśleć. Ale nie pamiętała o klatce, pamiętała tylko dzień, kiedy ujrzała go po raz pierwszy, jak szybował wysoko w obłokach, swobodny i szczęśliwy.
Gdyby mogła przyjrzeć się sobie samej, zrozumiałaby, że tym, co tak naprawdę wzruszało ją w ukochanym, była jego wolność, ciekawość świata, energia jego silnych skrzydeł. Utraciła sens życia i śmierć zapukała do jej drzwi. - Czemu przyszłaś? – zapytała ją udręczona kobieta. - Abyście mogli być znów razem – odpowiedziała śmierć. – Gdybyś pozwoliła mu odlatywać i wracać, kochałabyś go i podziwiała do dzisiaj. Teraz jestem ci potrzebna, byś mogła go odnaleźć".

- Paulo Coelho ,,Jedenaście minut"


Miłość jest energią. Może się pojawić, ale może też zniknąć. 


Nie wolno jej pragnąc na własność i na zawszę. Nasz świat jest tak skonstruowany, że nie ma nic wiecznego. Nawet pory roku nam to mówią. Umieramy i rodzimy się na nowo. Nie ma w tym nic złego. Miłość pojawia się i znika. Czasem jest na kilka lat, czasem na ułamek sekundy, czasem na jedną noc bo i to można czasem nazwać miłością, bo dlaczego by nie?

Nie mówimy tutaj o alkoholizacji i rozchylaniu nóg w ciężkim stanie upojenia alkoholowego dla mężczyzny, który tak samo kieruje się tylko rządzą. Chociaż i w tym nie ma nic złego. Nikomu krzywda się nie dzieje, a kobiety maja do tego takie samo prawo jak my mężczyźni i nie powinny być za to oceniane. Jak myślisz inaczej to dorośnij i zrozum.

Więc dochodzimy tutaj do pięknego pojęcia jakim jest miłość. Że czasem jest krótką chwilę, kilka uderzeń serca, a czasem i całe życie. Nie oczekuj wobec miłości niczego i nie próbuj jej zniewolić bo zdechnie jak ten ptak z opowiadania.

Gdy Cię zostawi to ciesz się, że była i z radością udaj się w dalszą podróż. Kto wie ile czeka na Ciebie miłości jeśli sam nią jesteś dla świata? 

Nie wszystko miłością jest co nią nazywamy.

Dwa powszednie artykuły znajdziecie tutaj:
Jak przetrwać rozstanie?
Jak odzyskać byłą dziewczynę?

Na koniec, zostawię Cię z tą piosenką. Czemu? Któż to wie, pisałem ten tekst słuchając tego zespołu : )


Kur2 jeste filozofe zasrany... Jednak jeśli coś to w Tobie tknęło to zobacz co możesz zrobić! 
Jeśli chcesz mi pomóc i zrobić coś dla mnie, to zawsze możesz lajkować moje posty na facebooku. Dzięki temu mam lepszy zasięg i szanse na nowych czytelników. Możesz też po prostu powiedzieć o mnie swoim znajomym. Może komuś tym pomożemy? Karma wraca :)

Koniecznie polub mój fanpage: https://www.facebook.com/paweltrenuje/
I dołącz do mojej grupy Przegranych Zwycięzców: https://www.facebook.com/groups/przegranizwyciezcy/
Snapchat: imnotokej

Zobacz jeszcze:
Jak rozmawiać z ludźmi by Cię uwielbiali? cz. 2
Jak być szczęśliwym?
Jak skutecznie zmieniać swoje życie?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz