piątek, 22 lipca 2016

Sport drogą do życiowego sukcesu - Czyli o mentalnym znaczeniu treningu w życiu

Te godziny, które miesięcznie spędzamy na męczeniu się to nie tylko mięśnie i kolejne powtórzenia. Te wyrzeczenia to nie tylko lśniąca blaskiem chwały klata, zazdrosne spojrzenia kumpli i zalotne spojrzenia dziewcząt. Czy sport pomaga osiągnąć życiowe spełnienie, wielki sukces i pieniądze dla każdego? Jeśli jeszcze o tym nie wiesz to przeczytaj!


Nie kieruje tego tekstu dla ludzi, którzy marzą o zawodach, o rywalizacji, o medalach i sławie w swojej dyscyplinie. To tekst dla każdego człowieka na tej ziemi. Dla grubaska biegającego rano po swoje marzenia, dla faceta, który postanowił sobie pompki robić przed snem, dla Ciebie, miłośniku siłowni, dla nas "małp" bujających się na drążku i dla tych co grają w kosza na wózku inwalidzkim.

Sport to coś więcej

Ty wyznaczyłeś sobie cel. inni mówią że od jutra, że od kiedyś tam. Ty wstałeś mimo zmęczenia po pracy, szkole i zrobiłeś to. Nie ważne czy to bieganie, kalistenika, ciężary czy rower. Zrobiłeś to kiedyś inni tylko marzą.

Twoje marzenie o byciu lepszym sobą, zmieniło postać. Stało się celem, a nie marzeniem.

Tak jest z każdą dziedziną życia. Marzyć możemy bez końca. Ale nie ważne jak malutkie kroczki podejmujesz, to podejmij je. Szukając na tym blogu porad o tym jak ćwiczyć, Twoje marzenie już przeistacza się w cel, bo zacząłeś działać.

Możesz marzyć o pięknych wakacjach, myśląc że to tylko mrzonka, bo za te 1300 PLN miesięcznie nic nie zrobisz. Ale przeglądając już internet w poszukiwaniu porad jak tanio podróżować, już coś robisz. Może znajdziesz rozwiązanie, albo wskazówkę i wielki cel okaże się kilkoma małymi do osiągnięcia bez wielkiego wysiłku?

„Wszyscy ludzie marzą, ale nie wszyscy jednakowo. Ci, którzy marzą nocą, w zakurzonych zakamarkach swoich umysłów, budzą się, by się przekonać, ze wszystko to była ułuda. Ale Ci, którzy marzą za dnia, są niebezpieczni, bo mogą snuć marzenia z otwartymi oczyma i sprawiać, że rzeczy się wydarzają". - Thomas Edward Lawrence


Czego uczy sport?

Budowa sylwetki to zadanie wymagające cierpliwości i pokory. Są farciarze co w 2 miesiące od maja zrobią fajną formę na lato, ale nie każdemu tak się udaje. Szybko przekonasz się że to wymaga czasu.
Ciało to cholernie złożony mechanizm, zmiany wymagają czasu.

Odkrywając to, odkryjesz że kluczem do sukcesu jest nieustanne dążenie do swojego celu.

Wytrwałość jest kluczową cnotą. Każdy osiągnie sukces, o ile się nie podda.

Nawet jak jest ciężko, to będziemy szukać innych dróg. Nie wszystkie będą dobre. Niektóre nie przyniosą efektów, zmarnują czas. Ale Ci którzy się nigdy nie poddają będą szukać dalej. I znajdą.

Nie jestem religijny, ale biblia to skarbnica wiedzy, jest tam taki mądry, uniwersalny fragment:
,,Szukajcie, a znajdziecie".

Zauważysz też jedną zależność. Będą Cię otaczać ludzie wiecznie zamarudzeni. Którzy twierdzą że nie mają siły i czasu. Nie mogą robić tego co Ty, bo Ty jesteś jakiś wyjątkowy i masz lżej w życiu.
A Ty się zastanawiasz, że właściwie masz tak samo jak Oni, ale nie marudzisz. Po prostu to robisz, znajdujesz na wszystko czas, masz więcej energii i jesteś zdrowszym.

Tego dowiedziałeś się, właśnie przez uprawianie sportu, a energia i zdrowie jest stukiem ubocznym.

Nauczyłeś się że musisz wierzyć w siebie, bo tylko to będzie pchało Cię do przodu jeśli osiągniesz porażki, a osiągniesz ich pełno.

Wiesz już, że nie zawsze jest lekko. Że są dni takie że wolał byś umrzeć niż zrobić swój trening. Bo jesteś zmęczony, bo głowa boli, bo mało czasu, bo zwyczajnie Ci się nie chce. Nie czujesz motywacji.
Ale dzięki temu wiesz że musisz to zrobić i przezwyciężasz samego siebie. Wiesz że sukces to wypadkowa takich dni i ile w nich z siebie dałeś o ile w ogóle coś z siebie dałeś

Wiesz że sukces to nawyk. Tylko tyle albo aż tyle. To nawyk o której wstajesz. To nawyk jak jesz i ile jesz. To nawyk czy myślisz o rezygnacji z treningu, czy po prostu to robisz.

To nawyk myślenia, czy skupiasz się na tym co złe, czy na tym co dobre. Im silniejszy nawyk, tym mniej złego w Tobie. Albo więcej złego, zależy, czy masz w nawyku marudzenie i nic nie robienie?

To nauczyło Cię kilku uniwersalnych zasad. Te zasady możesz stosować w każdej dziedzinie życia i dzięki temu wiesz że od sukcesu dzieli Cię tylko kwestia czasu.

Jeśli umiesz zmieniać samego siebie,To potrafisz zmienić świat i dokonywać cudów.


1. Wyznaczanie celów - cel od marzenia różni się nieznacznie. Cel to marzenie, do którego realizacji obmyślamy plan. Nie ważne jak wielka to rzecz. Ktoś marzył żeby posłać człowieka w kosmos i to zrobił, bo zaczął od drobiazgów, które ułożyły sie same w całość.

Jak najlepiej zjeść słonia?
Po kawałku : )

2. Determinacja - Nieustanne dążenie do swoich celów, niezależnie od wszystkiego, sukcesu nie osiągają Ci którzy się poddają. Inni prędzej lub później go osiągają, w zależności jak skuteczne poczynili kroki.

3. Ciągła nauka - Jedne sposoby na osiąganie sukcesu są gorsze lub lepsze. Musimy się ciągle uczyć, samych siebie i metod innych. Skoro ktoś coś już zrobił, to najlepiej się go zapytać jak to zrobił, a następnie zrobić to samo, albo zrobić to nawet lepiej.
Trenując, też uczysz się czegoś. Medycyny, chemii, gastronomi, anatomii itd.

4. Budowanie nawyków - Pewne czynności muszą wpaść w nawyk, jak np dbanie o jedzenie, czy poświęcanie czasu na promocje bloga.

5. Pozytywne myślenie i wiara w siebie -  Bez przekonania o swoim sukcesie nic nie da się zrobić. Uwierz w siebie po prostu (to trudny temat na kolejne posty w zasadzie, ale najpierw ja sam muszę jeszcze bardziej w siebie uwierzyć ;P )

Sport przede wszystkim wyrabia charakter, a nie mięśnie! Budując swój charakter, zbudujesz przy okazji ciało, pieniądze, sukces, sławę, rodzinę itd. 

Polecam Ci jeszcze ten film. Zobacz co ma w tym temacie do powiedzenia, ktoś kto ma troszkę grubszy portfel niż ja:


Najlepszym dowodem jest sam Arnold Schwarzenegger, który stosując te same zasady co przy treningu, został aktorem, a później gubernatorem : )
Ponosząc wysiłek, skazujesz się na sukces! A jedno masz życie, za 50-70 lat, albo i więcej czego Ci życzę i tak się należysz i poleniuchujesz : )

Zobacz jeszcze:
Dlaczego każdy powinien trenować kalistenike?
Jak bardziej cieszyć się życiem? Być tu i teraz!
Jesteś tym, kim myślisz że jesteś




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz