piątek, 4 grudnia 2015

Potwory naszych umysłów

Ludzki umysł jest niesamowitym tworem natury. To co odróżnia nas od zwierzęcych umysłów to oczywiście jego możliwości i to że jesteśmy świadomi swego istnienia w tym świecie.
Trzeba sobie zdać sprawę że nie jesteśmy też wolni od naszych zwierzęcych instynktów. Oprócz tych oczywistych, jak potrzeba jedzenia by przetrwać, snu, czy prokreacji jest też wiele innych haczyków które z powodzeniem można wykorzystywać. Do tego wrócimy za chwilę.

rozwój osobisty



Nasz umysł ma też niesamowitą możliwość kreowania wszystkiego co jest wokoło nas, czyli nasze ciało i to co nas otacza. O tym jak konkretnie to okiełznać napisałem w swoich artykułach o potędze podświadomości ( Pierwsza część i Druga część ). Jednak w tym artykule mowa o potworach w naszym umyśle, czyli o tych złych aspektach naszego umysłu. Tak naprawdę nie ma złych cech naszego umysłu, ale trzeba umieć się nim posługiwać na drodze treningu, bo to my sami pozwalamy albo tworzymy te potwory w nas. Każdy rodzi się z takim samym umysłem, jednak gdy dorastamy to różne czynniki wpływają na to jak postrzegamy świat i jak później będziemy kierować swoimi myślami.

Rozwój osobisty nie polega na tym że coś przeczytasz i zdasz sobie sprawę że to prawda i musisz coś zmienić. Rozwój osobisty to ciężka praca nad sobą. Systematyczne pozbywanie się złych nawyków myślowych i budowanie nowych, dobrych. Nieważne kim jesteś i co zrobiłeś lub z czym masz problem, to nigdy nie jest tak że nie da się coś zmienić. Wszystko da się naprawić. Nie liczy się nic oprócz teraźniejszości i Twojej przyszłości. Przeszłość to doświadczenie, ale nie ma sensu rozpamiętywać jej za bardzo bo nie mamy na nią już wpływu. Podejście które daje rezultat w rozwoju osobistym to podejście jak do treningu na siłowni. Dobrze wiadomo że nic od razu nie przyjdzie. Sukces wymaga pracy. Sukces i szczęście to nie to co masz, ale to jak myślisz. Pomyśl sobie że nawet facet na samym dnie, z długami, problemem z alkoholem, ciężka depresją może osiągnąć sukces i to wszystko naprawić. Czasem się okazuje że ludzie którzy sięgnęli dna przez swoje myśli finalnie osiągają znacznie więcej niż inni ludzie którzy się nad tym nie zastanawiali, bo ich życie tak przebiegało ze nie mają potrzeby zastanawiania się nad swoimi myślami z tej perspektywy.

Cnoty które pozwolą to osiągnąć:
1. Wiara w to że można i wszystko jest możliwe.
2. Systematyczna praca.
3. Rozwijanie swojej wiedzy.
4. Umiejętność autooceny czyli obiektywnego spojrzenia na siebie i zdania sobie sprawy że prawie wszystko co nas złego spotyka to wynik naszych myśli. Np gdy masz z kimś konflikt i powoduje to złe emocje w Tobie, to znaczy że z Tobą jest coś nie tak. Może to wynikać z braku umiejętności postawienia się w roli drugiego człowieka, albo tego ze pozwalamy by osoby źle nastawione powodowały w nas coś złego.
5. I jeszcze raz trening umysłu i sumienność.






Wiec przedstawiam wam kilka demonów jakie mogą siedzieć w naszych głowach:

1. Możemy się uzależnić od smutku.
Chodź to brzmi nieprawdopodobnie, ale potrafimy się uzależnić od ciągłego smucenia się. Taki człowiek nawet gdy wszystko jest dobrze, potrafi znaleźć dziurę w całym, pokłócić się z kimś bez sensu, a następnie pić z żalu powodując kolejne uzależnienie. Aby coś z tym zrobić to trzeba najpierw sobie z tego zdać sprawę i w momencie jak te złe myśli się odpalają to powstrzymać to i przeczekać, albo też zająć się czymś dobrym. Powtarzając to zrobimy nowy nawyk w umyśle i wyleczymy się z tego. Bo jak by nie patrzeć, smutek czy bezsensowne zamartwianie się są nawykami. Pesymizm jest nawykiem tak jak i pozytywne patrzenie na sprawę. Umysł pesymisty wyłapuje swoim sitem wszystko co dobre i zostawia te złe myśli nawet jeśli są bez sensu podsuwając świadomości tylko to co złe.

2. Wyobraźnia podsuwa nam czasem słabe obrazy.
Prawda jest taka że musimy ciągle czymś zajmować umysł, bo gdy przestajemy to czasem w tej rzece myśli pojawiają się obrazy które wywołują złe emocje. Możemy siedzieć sobie z kawą w kawiarni wyglądając przez okno, a tu nagle umysł przypomina sobie jakąś złą sytuacje, np moment w którym byliśmy zazdrośni, mieliśmy jakiś wypadek, albo coś innego strasznego. Od drobnego obrazu do całej analizy konkretnej sytuacji. Każdy to zna. Da się pozbyć z umysłu złych emocji różnymi metodami z psychologii, o tym też kiedyś napisze. Ale co robić w takiej sytuacji? Zapobiegać! Zajmować umysł ciągle czymś, gdy jesteśmy sami ze sobą to zamiast zawieszać się w "otchłani" lepiej jest wspomóc podświadomość wizualizacją jakiś naszych marzeń, zamiast pozwolić mu na podsyłanie nam myśli typu "Boże jakie to było straszne, pamiętasz to?".

3. Wszyscy jesteśmy leniami! 
Taka prawda, mózg zawsze będzie wolał spać, siedzieć, ulegać zachcianką, mamy to w genach. Jednak nie pomaga nam to przy porannym wstawaniu, robieniu treningu, trzymaniu diety czy wytrzymywaniu w jakimkolwiek postanowieniu które wymaga od nas wysiłku. Ja mam na treningach tak, że gdy już się przemogę to po 5 minutach w czasie cięższej serii umysł podsuwa mi taką myśl "na chuj mi to i tak nie wytrzymam i wyglądam chujowo, a po za tym źle się dziś czuje i lepiej odpuścić." Miej więcej tak to działa, tak samo jest rano "poleżę jeszcze chwile, nic się nie stanie". Co zrobić? Wpaść w nawyk przeciwdziałania temu, po prostu. Trzeba się w takich momentach przemóc i robić swoje.

4. Da się na nas wpływać bardzo łatwo.
Markety robią to cały czas. Wchodzimy do sklepu po chleb, a w koszyku na końcu i tak będzie kilka innych rzeczy które nie planowaliśmy kupić, a czasem nawet takie które nie są nam potrzebne. Jak to działa to temat na książkę.
Każdy z nas może wpływać na drugą osobę by wywołać pożądaną reakcje. Prawda jest taka że im głupsza taka osoba będzie tym łatwiej na nią wpływać. Można to wykorzystywać np do uwodzenia z zaskakującym rezultatem. O metodach wpływania na innych będę pisał w niedalekiej przyszłości.
Wiec wychodzi na to że ktoś może się nami posługiwać jak marionetkami i wyręczać się nami albo nawet uwieść naszą kobietę? Jak się przed tym bronić? Uczyć się i rozwijać umysł. Im dana osoba jest mądrzejsza tym trudnej na niż wpływać. A kobiety nie ukradnie Ci żaden facet choćby miał doktorant z metod motywacji i perswazji pod warunkiem że Ty sam dobrze o nią zadbasz wiedząc o tych wszystkich zjawiskach.

5. Umysł realizuje nasze złe myśli.
No niestety nasza podświadomość słucha nas bardzo dobrze i realizuje wszystko skrupulatnie. Jeżeli będziemy się czymś martwić to nasza mądrzejsza część nas to zrealizuje bo będzie myśleć że my chcemy tego. Wiec gdy boisz się zdrady partnera to uważaj bo Twój umysł wyśle sygnały że Ty tego chcesz. Albo gdy boisz się że kiedyś umrzesz na raka to umrzesz na raka w przyszłości przez zamartwianie się tym. Podświadomość nie zadaje pytań, nie ma na to czasu bo odwala za nas kawał dobrej roboty.
Odpowiedź na pytanie jak sobie z tym radzić nasuwa się sama. Po prostu nie martwić się i kierować myśli w dobrą stronę. Pozytywne myślenie to nawyk tak samo jak i pesymizm jest nawykiem.

6. Rozpamiętywanie złych historii.
To też może wejść w przyzwyczajenie i powodować wszystko co złe. Nie ma sensu żyć przeszłością, jedyne co musimy to wyciągnąć wnioski, posortować doświadczenie i iść do przodu. Liczy się tylko to co jest teraz i co będzie bo tylko na to mamy wpływ, a przeszłość nie musi wpływać na nas.
Możesz być smutny przez coś co się kiedyś wydarzyło, albo możesz być szczęśliwy na myśl co dobrego może Cię spotkać. To nawiązuje do punktu drugiego.

7. Złe archetypy.
Archetyp to wzorzec zachowania w danej sytuacji który powstał w okresie dojrzewania i definiuje jak postrzegamy świat i jak reagujemy z innymi ludźmi. Są to wzorce zachowań otrzymane od rodziców, a w późniejszym czasie od starszego rodzeństwa, reszty rodziny i rówieśników w szkole. Jeżeli są to dobre archetypy to wszystko w porządku, chociaż wiedza o tym i umiejętność zmieniania tego jest zawsze wskazana, bo może akurat Ty chcesz czegoś innego w życiu niż cała reszta świata. Gorzej gdy są skrzywione i powodują niewłaściwe zachowania. Czyli dla przykładu, od naszych rodziców uczymy się jak wygląda miłość i związek, później w podobny sposób się zachowujemy nawet jeśli to zachowanie jest nie właściwe. Da się to zmienić z odrobiną wiedzy i pracy.
Sam bym tego lepiej nie ujął wiec podeśle wam ten film:





Jednak nie oznacza to że nasz umysł jest niedoskonały. Wręcz przeciwnie, jest genialnym wytworem natury. Wszyscy go mamy, sęk w tym żeby umieć się nim posługiwać. Tutaj na pomoc przychodzi nam Rozwój Osobisty i dziedzina psychologi nazywająca się programowaniem neuro-lingwistycznym (NLP). Polecam każdemu książkę "NLP dla Bystrzaków" autorstwa Romilla Ready i Kate Burton. Książka jest bardzo dobrze napisana i każdy zrozumie o co chodzi. NLP jest jak instrukcja obsługi naszego mózgu.

Książkę NLP Dla Bystrzaków możesz kupić tutaj







Pozdrawiam i myślcie pozytywnie!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz