piątek, 25 grudnia 2015

Cała prawda o uwodzeniu kobiet według poradników

To z całą pewnością tekst przeznaczony dla ludzi inteligentnych o otwartych umysłach. Nie tylko dla facetów, kobieta też przecież może o tym wiedzieć że coś takiego jest. Możecie to traktować poważnie albo i nie.
Będzie tu mowa o wszelkiego rodzaju publikacjach "Jak zdobyć każdą kobietę, jak uwodzić kobiety, jak zaciągnąć ją do łóżka" itd. Czy to działa i gdzie to znaleźć? Co ja uważam na ten temat? Czytajcie dalej.





Nie uważam się za jakiegoś alwaro. Przeczytałem trochę i widziałem, ale sam podchodzę do tego z dystansem, Po prostu fajnie czytać różne rzeczy. Wiedzę warto w każdym kierunku zdobywać no nie? :)

Czy to działa?
I tak i nie. Czy uwierzyli byście gdybym wam powiedział że po przeczytaniu jednej książki, każda kobieta będzie na jedno wasze spojrzenie? Oczywiście że nie. Wiedza to jedno, a druga sprawa to umiejętność korzystania z tego w praktyce. To jak z matematyką, przecież po przeczytaniu podręcznika nie nauczycie się dobrze rozwiązywać funkcji kwadratowej. To trzeba ćwiczyć. Tak właśnie jest z tym. Jednym się to uda, a innym nie.

Na czym to polega?
Przede wszystkim na pewności siebie! To oczywiste, no nie? A jednak można o tym pisać całe książki i wielkie artykuły. Celem jest facet który z zalotnym uśmiechem potrafi podejść do każdej kobiety do której chce i nawiązać relacje.

Są książki które dają wiedzę jak zaciągnąć do łóżka kobietę po krótkiej rozmowie jak np Alchemia uwodzenia . Polega to na zrozumieniu tego co tak na prawdę podnieca kobietę i wykorzystaniu tego w hipnozie. Hipnozie?! Tak, wytłumaczę to na prostym przykładzie. Gdy pisze albo mówię słowo "PLAŻA" to Twój mózg wyświetla Ci to w głowie i nawet nie zwracasz na to uwagi. Tą metodą wprowadza się do rozmowy różne sexualne aluzje i kobieta nie zauważy do czego zmierzasz, ale wpłynie to na jej emocje. Trzeba uspać jej czujność i podsuwać jej podświadomości konkretne obrazy wplecione w rozmowę. W ten sposób od drobiazgu do konkretów. Na tym to polega w teorii.

To taka skrajna metoda, która po zdobyciu wprawy okazuje się skuteczna w niektórych przypadkach. Większość poradników pokazuje jak ciekawie prowadzić rozmowę, jak odbierać subtelne, podświadome sygnały czy różne wzorce zachowań które zazwyczaj działają.

Sprowadza się do pojęcia fundamentalnej zasady o której część mężczyzn i kobiet nawet nie wie. Faceta podnieca to co widzi, to proste i zrozumiałe, natomiast kobietę podnieca to co słyszy. Jeśli kobieta mówi że jej ideał wizualnie jest taki czy taki to nie warto się tym przejmować bo ona sama nie wie o tym że kłamie. Dowód? Wiele razy każdy z nas widział parę gdy jakaś bardzo atrakcyjna kobieta jest z facetem który jest np łysy, niski i gruby. Ona może być nawet wyższa. Czyż nie mam racji? Powiecie że to miłość. Tak to miłość, ale to możliwe właśnie dzięki temu o czym prędzej mówiłem. Tym że do kobiety trafia się odpowiednimi słowami. Oczywiście pod względem wyglądu jest jedna zasada - facet musi być zadbany.



Ciemna strona...
Niektórzy z nas znają takich co uważają że można zdobyć każdą kobietę. Niezależnie czy ma ona już swojego partnera czy nie. Ich wyniki mogą być imponujące. Jak sport. Można odnieść wrażenie że kobiety są przewidywalne i gorsze od facetów. Nie dajmy się zwieść bo to oczywiście nie prawda. To czasem działa jeśli warunki sprzyjają. Ale czy to oznacza że facet jest lepszy? Nie. Na faceta działa co innego. Gdyby do faceta podeszła atrakcyjna kobieta i zaczęła używając swoich wdzięków go uwodzić to wystarczyło by że była by ładna. Można odnieść wrażenie że człowiek to tylko zwierze. Nie dajcie się zwieść, tak źle nie jest : )

Jak uchronić swoją partnerkę przed tym?
Prosta sprawa. Spraw żeby Cię kochała : ) Zakochanej kobiety nie zdobędzie żaden inny facet. Tak samo z facetami. Jeżeli Ty kobieto zadbasz o swojego faceta to największa miss Ci go nie zabierze.

Co to może dać facetowi który chce tylko jednej kobiety?
Ja wierze w miłość i w coś więcej w tym niż tylko psychologia i chemia.
Kobietę trzeba zdobywać całe życie (tak jak i faceta, działa w dwie strony przecież) i dzięki temu można robić to skuteczniej. Posiadając tą wiedzę lepiej rozumiesz swoją partnerkę (albo Ty kobieto, jak działa Twój umysł) i jeszcze bardziej ją rozkochasz w sobie. To ma dużo pozytywnych stron i dużo daje jak się do tego podchodzi z przymrożeniem oka. Możesz dzięki temu zaskoczyć swoją kobietkę jakimś niecodziennym zachowaniem, czy sprawić że w dziwnej okoliczności zacznie fantazjować na Twój temat pod wpływem jednego Twojego gestu (tzw kotwice w umyśle, więcej o tym wkrótce na blogu). Opcji jest wiele. Nie warto się zamykać na wiedzę nawet taką, jeśli wydaje Ci się że to jakaś abstrakcja i ściema.

Jeżeli jesteście ciekawi tego tematu to zapraszam tutaj: http://www.podrywaj.org/ .
Pisze o tym na tym blogu, bo uważam że to również dziedzina rozwoju osobistego, no i zwyczajnie chce się z wami tym podzielić. Trenować można i to.

Piszcie w komentarzach (tu albo na fb) co o tym myślicie, a może macie sami jakieś doświadczenia?

Pozdro i z dystansem !







8 komentarzy:

  1. Paweł, może jednak pozostań w tematyce treningów i muzyki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem dla czego miałbym się ograniczać. Skoro wpadł mi taki temat do głowy i chciałem się wyrazić w tym temacie no to cóż... To też trening umysłu :P
      Pozdrawiam Serdecznie :)

      Usuń
    2. Spoko. Wesołych Świąt :)

      Usuń
    3. Dziękuje, Tobie również wszystkiego co najlepsze życzę :)
      Pytanie, dlaczego uważasz że powinienem zostać tylko przy tematyce sportu i muzyki? Ponieważ kiepsko to napisałem, czy może nie podoba Ci się zwyczajnie taka tematyka? Proszę o konstruktywną krytykę, która pozwoli mi się ewentualnie rozwinąć : )

      Usuń
  2. No dobrze.
    Nie podoba mi się zwyczajnie taka tematyka, ale to akurat moja subiektywna opinia. Nie podniecam się takimi tematami.

    Na pierwszy ogień zdjęcie jest, jak dla mnie, wulgarne.
    "To z całą pewnością tekst przeznaczony dla ludzi inteligentnych o otwartych umysłach." - Może nie jestem inteligentna i nie mam aż tak otwartego umysłu. Lecz myślę, że nie byłabym jedyna ;)
    Jednakowoż zgodzę się, że z poruszaną kwestią jest jak z matematyką, trzeba ćwiczyć, by osiągać więcej, jak zresztą ze wszystkim.
    Trzeba znać swoją wartość, dążyć do pewności siebie z szacunkiem dla innych. Uśmiechać się dużo i być sobą! Tyle wystarczy.

    Pozdro i z dystansem! ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla Panów nie radzących sobie z kobietami proponuje zainteresować się NLP czyli neurolingwistyką. Niejednemu pomoże i otworzy oczy na błędy, które popałniał w relacjach damsko-męskich. http://facetwformie.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. NLP poprawia każdy aspekt życia tak naprawdę, nawet treningi :)

    OdpowiedzUsuń