Moje myśli #1 Zaczynamy - Wiatr w oczy

By | 14:38 Zostaw komentarz
wiatr w oczy trudne chwile

Moje myśli #1 Zaczynamy - Wiatr w oczy

Helloł, tym oto postem zaczynam tę o to wyjątkową serie postów w której będę starał się dzielić z wami moimi spostrzeżeniami na różne tematy.
Jakie tematy?
Moje zdanie na temat tego co mnie otacza i co widzę, związki, przyjaźnie, polityka, ludzka natura i wiele innych które dopiero wpadną mi do głowy.

 A na początek, takie moje przemyślenia po wczorajszym spacerze.



Czasem jest tak w życiu, że wydaje się wszystko bez sensu. Wszystko nas rozczarowuje, wszystko jest nie takie jak byśmy chcieli żeby było i wydaje się, że dalsza egzystencja na tym świecie i tak będzie byle jaka bo nic z tym nie zrobimy. 
Mamy jakieś problemy, których nawet sami nie rozumiemy przez brodzenie w nich i próbowanie ich na siłę rozwiązać. Ja akurat jestem takim człowiekiem ,że każdy problem chciałbym od razu rozwiązać bo w innym wypadku będę truł się myśleniem o tym co jest jak kula u nogi w drodze gdy chce iść na przód. No i czujemy się, nazwijmy to po ludzku, po prostu nieszczęśliwi.

Gorszy dzień, zapowiadało się, że znów będę leżał w łóżku i rozmyślał o tak na prawdę nieistotnych rzeczach na które i tak nie mam wpływu. A gorsza myśl napędza kolejne i wszystko się burzy.
No to co? Długi spacer pod osłoną zmroku. Zimno jak diabli, wiatr wali piaskiem po ryju, że tak powiem. Pusta plaża, dźwięk sztormu i wiatru. Nie ma to jak wypić sobie herbatkę w takim miejscu i pomyśleć sobie czego więcej trzeba? W najgorszym momencie można zrobić coś dobrego i poczuć się zwyczajnie szczęśliwym. W takiej chwili człowiek utwierdza się, że uczucie szczęśliwości nie zależy od niczego i nikogo, bo można się w tej jednej danej chwili cieszyć samym byciem.
Tego uczą wszelkie książki o szczęściu. Poradniki bycia szczęśliwym.
Po co się przejmować czymś na co i tak nie mamy wpływu? A po najgorszej burzy czy najdłuższej nocy i tak nadejdzie dzień i słońce. Tylko bądźmy na to gotowi i nie pozwólmy by w tych gorszych chwilach niszczyć to co dobre i wmawiać sobie, że nasze życie jest gorsze, bo gdy przyjdzie lepszy czas to tak naprawdę nic nie zmieni.
Ktoś kto ma trudną sytuacje w domu teraz pomyśli sobie, że gówno wiem o życiu. Możliwe. Nie mogę zaprzeczyć bo nie wiem. Ale pomyślcie sobie o człowieku bez nóg i rąk który z tego zbudował swoje szczęście bo zwyczajnie pokazywał, że mimo bycia kadłubkiem on może być szczęśliwy, zarabiać duże pieniądze, mieć piękną żonę i spłodzić zdrowe dziecko. On potrafi to i my potrafimy.
Mowa tu oczywiście o Nicku Vujicic. ( https://www.facebook.com/NickVujicic?fref=ts )

wiatr w oczy gorsze chwile blog
Nie polecam


Pomyślcie zanim znowu będziecie niezadowoleni z czegoś.

Edit 2019: Post nie jest czymś co bym dziś napisał, bo rozwinąłem się jako pisarz, ale to zostaje poprzez wartość sentymentalną moją do tego. Również dla innych początkujących twórców, by widzieli jak moje początki z blogowaniem wyglądały.

Podoba się? Zostaw lajka na Facebook Paweł Trenuje lub moim Instagramie Imnotokej.
Możesz również postawić mi kawę: Klik do podstrony
Dla Ciebie to tylko łapka w górę, a dla mnie to możliwość rozwoju i spełniania swoich celów.

Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: