poniedziałek, 7 września 2015

Sprzęt do Freedivingu

Tym razem obiecany post o tym co posiadam do nurkowania swobodnego. Mam nadzieje że przyda to się zarówno początkującym i tym co zastanawiają się nad wyborem. Artykuł ma pokazać wam co powinno się mieć na nurkowanie w Polskich zimnych warunkach, chociaż sprzęt który posiadam na lato jest aż za ciepły. Sprzęt nabyłem w to lato i już nieco po testowałem, więc zapraszam!





Kombinezon Tribord AWS900 Największy mój zakup, kombinezon dostępny w sieci sklepów Decathlon. Trochę ryzykowałem bo kupiłem poprzez zakupy online uprzednio mierząc się dokładnie i porównując wymiary do tabel Decathlonu. Kombinezon jest dla mężczyzn od 175cm, ja mam 172cm, a pasuje idealnie, obwód klatki od 80cm, mi wyszło 78cm (schudłem w lato wiec pomyślałem sobie że spoko) Rozmiar który wziąłem był najmniejszym dostępnym rozmiarem. Wierzyłem że będzie pasował. Gdy przyszedł, to ja uzbrojony w wodę z mydłem próbowałem go założyć. Kombinezon jest dwu częściowy, spodenki włożyłem bez problemu uprzednio zwilżając wodą z mydłem. Z górą był kłopot, przeraziłem się że jest za mała. Po kilku próbach dodałem więcej mydła do wody i poszło gładko. Nabrałem w tym trochę wprawy i już jest spoko, nawet dostrzegam możliwość dalszego zwiększania masy mięśniowej bo jest troszkę luzu:D W wodzie jest bardzo wygodny, nawet było mi trochę za ciepło dotychczas, wiec czekamy na zimniejsze nury niebawem. W każdym bądź razie gorąco polecam.
Jest to kombinezon typu Open Cell. Do freedivingu stosuje się takie ze względu na wygodę. Są jak druga skóra. A dzięki temu że są idealnie przyległe do ciała to na bardzo zimną wodę nie musimy kupować nie wiadomo jak grubych kombinezonów, a pamietajmy że każdy milimetr to więcej balastu jaki musimy założyć.



Z ściąganiem też jest trochę zabawy ;P

Płetwy Tribord Apnea FLP 900 Również zakup poprzez internetowego Decathlona. Opinie są podzielone na temat tych płetw. Doświadczeni freediverzy mówią że są troszkę za twarde. Mi osobiście pływa się w nich super. Mam minimalnie za małą stopę dla najmniejszego dostępnego rozmiaru, jednak skarpetka z neoprenu o grubości 3mm załatwiła sprawę, w 5mm skarpecie jest idealnie dopasowana, nawet minimalnie za ciasne są (czasem trzeba mieć dwa rozmiary kaloszy do płetw dla różnych grubości skarpetek)

Maska ISTM-88 Bluetech Maski do Freedivingu powinny mieć mniejszą objętość od zwykłych. Przydaje to się do wyrównywania ciśnienia w nich, mamy jeden oddech i z tego oddechu musimy dopuścić do niej trochę powietrza nosem by ciśnienie w środku wyrównało się. W przeciwnym razie, gdy tego nie zrobimy to będziemy odczuwać silny ból i może dojść do ciśnieniowego urazu oka. Ta jest bardzo wygodna, szczelnie przylega i wszystko pięknie widać : )

Gumowy Pas OMER i ołów od Triborda Pianka dodaje nam wyporności co musimy wyrównać dociążając się. Jest to ważne i dla samej możliwości zanurzenia się na odpowiednia głębokość i dla komfortu alby nie walczyć z wypornością. Ja na chwile obecną mam 3kg co na płytkie nurkowania (do 5-8m) jest za małą ilością przy mojej piance. Na następne nury mam już +2kg przygotowane czyli będę miał na pasie 5kg. Im płycej nurkujemy tym więcej balastu musimy zabrać ze sobą. Moje 3kg były by dobre na nury poniżej 10m. Ponieważ około tych własnie 10m z takim balastem osiągnął bym wyporność neutralną. Kupiłem balast powlekany aby móc z nim czasem na basen pójść. Pas jest gumowy z tego względu że nurkując głową w dół ku ciemnością, nasze ciało i pianka ulega lekkiej kompresji przez ciśnienie. Zwykły pas mógłby się przesunąć na klatkę co mogło by być niekomfortowe albo nawet niebezpieczne. Ten konkretnie pas Omera dostępny w Decathlonie da się dodatkowo łatwo odpiąć jednym szybkim prostym ruchem w razie gdybyśmy poczuli tam na dole ze nie damy rady wypłynąć.

Fajka IST FLEXI DRY 3D Do Freedivingu używa się jak najprostszych fajek. Czemu? Nie wiem ;P Ponoć żeby nie stawiała oporu. Ja kupiłem w promocji taką kosmiczną z której jestem bardzo zadowolony. Prawie w ogóle nie wlewa się do niej woda i potrafi się bardzo dokładnie przystosować do kształtu mojej głowy. Zawsze chciałem mieć taką na wypasie :D Prędzej zakupiłem tania fajkę Triborda z zaworkiem na dole, jednak parę razy zdarzyło się że wlała mi się woda górą przez moją nieuwagę powodując "głębokie" zachłyśniecie.

Rękawiczki Tribord BERO 3mm i Buty Tribord BEHEKO 5mm Rękawiczki kupiłem rozmiar większe niż powinienem, pęcherz wody w środku będzie mnie dodatkowo grzał w zimne dni a przy tym dalej moje dłonie zachowują swe zdolności manualne. (woda w rękawiczce nagrzeje się ode mnie i będzie działać jak termos). Do płetw kaloszowych takich jak ja mam bo takie używa się w freedivingu zakłada się skarpety. Decathlon nie miał w ofercie takich skarpet jakie bym chciał (5mm a mieli max 3mm) wiec wziąłem buty do nurkowania które w zasadzie są jak gruba skarpetka ale z silikonową cieniutką podeszwą dla wzmocnienia. Dla mnie to skarpety a nie buty. Grzeją idealnie, ale ciasno bardzo wchodzą w moje płetwy co przy cieplejszej wodzie powoduje ból po 15 minutach (stopy od ciepła lekko puchną tak samo jak i dłonie ; ) ) Jednak na Bałtycką wodę poniżej 10*C były idealne, nawet lekko za ciepło jeszcze mi było.


Posiadam jeszcze nóż wraz z pochwą do nurkowania oraz bojkę sygnalizacyjną do łowiectwa podwodnego dla bezpieczeństwa. O bezpieczeństwie będę jeszcze pisał w przyszłości wiec tam to opisze. Na razie nurkuje sam wiec nie czuje się "godny" pisania o bezpieczeństwie w nurkowaniu bez oddechowym. Tym bardziej że jestem przyszłym technikiem BHP :P 

Tak naprawdę by nurkować swobodnie nie potrzeba nic. Jakieś sexi gatki wygodne i można nurkować. O to w tym chodzi przecież. Można sobie pomóc kupując najtańsze płetwy, jakaś maskę i prostą rurkę z ewentualnie zaworkami dla wygody. Polecam gorąco Decathlon w tych zakupach, od taniego sprzętu który jest całkiem dobry aż po markowe produkty. Ja zainwestowałem w to ponieważ nie chce się ograniczać do ciepłych letnich dni, a po za tym marze o kilku wycieczkach do miejsc gdzie woda jest stosunkowo zimna.

Po co nurkować bez oddechu? Przeczytajcie, a zrozumiecie: http://paweltrenuje.blogspot.com/2015/09/po-co-nurkuje-bez-oddechu.html

Pozdrawiam i życzę wszystkim abyście realizowali swoje plany z determinacją i nie przejmowali się tym co ktoś myśli, to wasze pieniądze i możecie z nimi robić co tylko chcecie. :)




3 komentarze:

  1. Paweł, zmień zdjęcie. Nie możesz mieć tej fajki na fotce, bo to pokazuje gdzie jesteś. Musisz być mentalnie o 2 kroki naprzód ;)
    Będziesz musiał mieć zajebiście mocne przebicie, żeby z brakiem mega doświadczenia osiągnąć pogłos w tej dyscyplinie. Może warto zamiast an sprzęcie skupić się na tym co czujesz, po co to robisz, co Ciebie motywuje. To są wartości, których ni chu chu już nikt nie podważy. Za to fajka zaworkowa podważa się sama przez się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię moją fajkę z zaworkiem :P

      Usuń
    2. i co gorsza, to lubisz stwierdzeniem kończyć rozmowę. Wiesz, ja mam zegarynkę i nie będę się w to długo bawił ;)

      Usuń