środa, 24 czerwca 2015

Skazany na trening 3 Kalistenika Eksplozywna






Niedawno w moje ręce trafiła trzecia cześć "Skazanego na trening" Paula Wade. Pierwsza część tej książki towarzyszyła mi i mnie inspirowała na początku mojej drogi z treningami. Przez tą książkę mam fetysz wykonywania ćwiczeń powoli i starannie tak jak autor proponuje w swojej książce. Tym razem autor skupia się na ćwiczeniach pilomerycznych. Kalistenika eksplozywna. Po przeczytaniu pierwszej części jestem niezmiernie zainteresowany dalszym ciągiem i włączeniem tego do swoich treningów. Wizja nauki salt w przód i w tył jest dla mnie niezwykle ekscytująca, tym bardziej że Paul Wade twierdzi że można się tego nauczyć samemu bez żadnego sprzętu (trochę trawnika najwyżej będzie niezbędne). Czy uda mi się z pomocą tej książki?
Wszystkie trzy części są moim zdaniem pozycją obowiązkową w biblioteczce każdej trenującej osoby która szuka czegoś innego niż siłownia, ale dla amatorów ciężarów również fajna czytanka.
Wiele razy pojawiają się pytania czy trening i metody ze skazanego na trening działają. Działaj. Buduje się tym ogromną siłę i sprawność. Zachowując przy tym nienaganne zdrowie ciała, przede wszystkim stawów i ścięgien. (mięśnień szybko się przyzwyczaja i wzmacnia, jednak to nie dotyczy stawów i ścięgien, one potrzebują więcej czasu) Jednak wymaga to dużo czasu, a ludzie w dzisiejszych czasach chcą mieć wszystko od razu bez względu na koszty.
Ale nie musisz robić tego tak jak w książce. Weź to co Twoim zdaniem najlepsze z niej i trenuj tak jak Ci ciało podpowiada.
Będę poruszał tematykę Kalisteniki ze Skazanego na trening nie jeden raz jeszcze na łamach mego bloga wiec zainteresowanych zapraszam do zaglądania.
Pytajcie, komentujcie i łapkujcie :)


Tą książkę kupisz tutaj: Skazany na trening 3


Dodam że przez całe lato chce trenować tylko i włącznie z masą swojego ciała w oparciu o właśnie książki Skazanego na trening. Powód jest taki że za dużo mi strzyka w stawach i że jestem ciekaw jak zadziałają na mnie te metody.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz