poniedziałek, 29 czerwca 2015

Koncert 28 czerwca 2015




Koncert już za nami! Dziwne lecz przyjemne uczucie stanąć na scenie po takiej przerwie, jednak z każdą kolejną piosenką było już coraz to lepiej z panowaniem nad emocjami i udawało mi się wczuwać lepiej w granie koncertu. To było tak, gram sobie, myślę, "no wypadało by się poruszać trochę, a nie stać jak widły w gnoju, eeee to jak ja to robiłem? " Jak wyszło, nie wiem :P Mi się super grało i dziękuje wszystkim za przyjście i tym którzy byli przy okazji też dziękuje.
Niezmiernie miło mi było zobaczyć to:
Chociaż Kamil się zawstydził, za to ja uważam że to super! Pozdrawiam !







Był to support przed koncertem Grzegorza Hyża, wiec napisze też kilka słów o tym. Szczerze? Muzyka typowo komercyjna, jednak byłem na kilku koncertach takich wykonawców i muszę przyznać że to było całkiem fajne. Moje wyrazy uznania dla całego zespołu Grzegorza Hyża. Co prawda najlepiej się bawiłem jak grali znane covery, no ale to już kwestia gustu albo i też sentymentu do tych coverów które dobrze znałem. Sam Grzegorz jak i część jego zespołu okazali się być mega serdecznymi kolesiami (oprócz perkusisty bo albo miał problem, albo coś, no ale nieważne ; P ). Tak bynajmniej mogę napisać na podstawie relacji mojej siostry: Ania pozdrawia!
Insta mojej siostry: https://instagram.com/onlyhumaaan/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz