niedziela, 17 maja 2015

Marzenie o Freedivingu

W pewien zimny styczniowy wieczór natrafiłem na taki o to filmik na yt:



Pomyślałem sobie że to jest zajebiste! Ale raczej niedostępne dla mnie... Po czym przeglądając polecane wpadłem na to:

 Zrobiło to na mnie ogromne wrażenie! Żadnego sprzętu, jakiś butli, kamizelek itd a tak fajne widoki i zajawka. Po tym filmie stwierdziłem że chce to robić!
            Teraz taki wątek historyczny mojego życia. Gdy w podstawówce (klasa 1 np) pani pyta dzieci kim chcieli by zostać w przyszłości, dzieci odpowiadają, że tam policjantem, zakonnicą, strażakiem czy żołnierzem itd. Ja odpowiadałem że chce zostać nurkiem! Nurkowanie to była moja wielka pasja w dzieciństwie. Na tvp 1 leciał taki program o nurkowaniu jaskiniowym pamiętam co wzmagało we mnie tą zajawkę, nie miałem wtedy ani komputera ani internetu wiec to było jedyne co mogłem o tym oglądać. Mam nawet książkę o nurkowaniu którą dostałem od mamy wiele lat temu na wielkanoc. Następnie po któryś z moich urodzin (może 8 może 9 nie pamiętam) dostałem od mamy pierwsze okulary do nurkowania i fajkę. Kupione z przy basenowego sklepu we Władysławowie za nie małe pieniądze jak na możliwości małego chłopczyka. Jednak w moim wykonaniu z tamtych lat to był taki snookering przy brzegu w wodzie po pas dorosłego człowieka.


    

Więc wracając do tematu, od myśli do czynów nie minęło długo. Do basenu mam może z 500m, wokoło morze i zatoka. Jest gdzie trenować i nurkować. Jednak, był jeden istotny problem... Nie umiem pływać! Tyle kontaktu z wodą w dzieciństwie, lekcje pływania organizowane ze szkoła w 3 i 4 klasie podstawówki. A ja nie nauczyłem się pływać. Co rozumiem przez to? W styczniu moje umiejętności pływackie ograniczały się do takiej żabko pieska w wodzie co było mało efektywne i kosztowało mnie dużo wysiłku. No i umiałem pływać na plecach. Nie bałem się też wody. Zacząłem regularnie chodzić na basen i postawiłem sobie za cel nauczyć się pływać. Na chwile obecną opanowałem w jakimś tam stopniu żabkę i teraz powolutku próbuje kraula. Moim celem który sobie postawiłem, to 10 basenów kraulem, umiejętność odpoczywania w wodzie i wszelkie umiejętności ratunkowe jak pływanie na plecach i umiejętność odkrztuszania się w razie zachłyśnięcia. Gdy to opanuje zacznę trenować freediving (na tym gruncie umiejętności przepłynę spokojną i powolną żabką przy dnie jedną długość basenu). I zamierzam to osiągnąć!
I wanna by a fish! :D





Pozdrawiam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz